Reklama

Okno na świat

28/09/2011 08:45
Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to za rok w Małej Wsi ruszy biogazownia rolnicza. Wójt Andrzej Barciński twierdzi, że to jedna z najważniejszych inwestycji, która pozwoli na rozwój gminy.
Biogazownia w Małej Wsi powstanie na 4,5-hektarowej działce na terenie po byłej cukrowni. Inwestorem jest spółka Biogazownia Mała Wieś, w której wszystkie udziały ma krakowska spółka Gwarant. - Jako gmina nie jesteśmy w tej spółce. Dzierżawimy inwestorowi działkę. Dostaliśmy propozycję objęcia 10 proc. udziałów. Będziemy się zastanawiać i kalkulować, czy jest to opłacalne dla gminy - mówi Andrzej Barciński.
Biogazownia w Małej Wsi ma być rolnicza, czyli będzie wytwarzać biogaz z gnojowicy i obornika, zmieszanych z kiszonkami roślin energetycznych i wysłodków buraczanych. Wyprodukowany biogaz będzie paliwem dla silnika, który z kolei wyprodukuje energię elektryczną i cieplną. Biogazownia w Małej Wsi ma mieć moc 2 MW. Część wyprodukowanej energii ma być wykorzystana na potrzeby zakładu, a reszta sprzedana. Inwestor zapewnia, że dzięki biogazowni będzie możliwa utylizacja ok. 50 tys. ton rocznie odpadów biodegradowalnych, produktem ubocznym będzie ok. 20 tys. ton rocznie pełnowartościowego nawozu, nastąpi aktywizacja lokalnej społeczności, bo sama biogazownia zatrudni co prawda 8 – 10 osób, ale okoliczni rolnicy będą mieli dodatkowy zarobek wynikający z umów na dostawę obornika czy gnojowicy.
Ale dla Andrzeja Barcińskiego najważniejsze jest to, że biogazownia ma się przyczynić do rozruszania inkubatora przedsiębiorczości. - Będzie to 12 hektarów wokół biogazowni. Dzięki niej firmy, które zdecydują się tam inwestować, mogą liczyć na np. tańsze ciepło. Mogą w inkubatorze powstać suszarnie, szklarnie, pieczarkarnie, dojrzewalnie. Zaczęliśmy już promowanie tych terenów i nawet jesteśmy po rozmowach z kilkoma firmami. Ale jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach - twierdzi wójt.
Ma nadzieję, że firmy skorzystają z oferty inkubatora i szybko zagospodarują te 12 hektarów. To oznaczałoby dla gminy dodatkowe pieniądze z podatków i zatrudnienie dla mieszkańców. Sama biogazownia, gdy już powstanie, będzie zastrzykiem dla budżetu gminy rzędu kilkuset tysięcy złotych. - To dla naszej gminy poważne pieniądze. Zależy nam bardzo na tej inwestycji i na dobrym funkcjonowaniu inkubatora. To olbrzymia szansa na rozwój Małej Wsi - mówi Andrzej Barciński.
Wójt zapewnia, że inwestycja będzie bezpieczna. - Opowieści, że będzie śmierdzieć, są delikatnie mówiąc mocno przesadzone. Byłem w takiej biogazowni i nieprzyjemny zapach jest w chwili, gdy zalewany jest substrat. Ale to niedogodność porównywalna do tej, gdy na ulicy przechodzimy koło kosza na śmieci - mówi wójt.
Budowa biogazowni powinna ruszyć wiosną przyszłego roku. Do końca tego roku ma zostać przygotowana pełna dokumentacja związana z inwestycją. Budowa zakładu ma potrwać ok. pół roku.    GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości