Dla 4-letnich bliźniaków – Szymka i Krzysia oraz ich mamy – Izy to był najtragiczniejszy dzień w życiu. W sobotę, 9 marca pożar zabrał im wszystko. W ciągu zaledwie kilku chwil spłonął ich dom – miejsce beztroskiego dzieciństwa, zabaw i wspólnych chwil. Jedyne, co im pozostało, to ubrania, które mieli na sobie. W obliczu tej tragedii znalazły się osoby, które chcą pomóc im stanąć na nogi. Właśnie dlatego założyli zbiórkę, dzięki której zbierają środki na pomoc rodzinie, by ta mogła rozpocząć nowe życie.
- Jak będę duży, to zostanę astronautą i zabiorę cię, mamo, na wyprawę do kosmosu… - A ja, jak będę duży, to zostanę strażakiem i będę gasił pożary, żeby domy się nie paliły, jak ten nasz… Tak rozmawiają ze sobą bliźniacy, których dotknęła ta ogromna tragedia. Spłonął ich dom – bezpieczne miejsce, które było całym ich światem.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 9 marca po godz. 18.00. – 9 marca 2024 r. ok. godz. 18:15 zastęp naszej jednostki został zadysponowany do miejscowości Brwilno Dolne w gminie Nowy Duninów. Wezwanie dotyczyło pożaru domu jednorodzinnego. Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastaliśmy pożar w pełnym rozwinięciu, który obejmował już cały budynek. Obecne na miejscu jednostki PSP Płock prowadziły już akcję gaśniczą. Po otrzymaniu rozkazów część z zastępu udała się do pomocy w akcji gaśniczej, a pozostali pomagali przy zabezpieczeniu wodnym. W związku z intensywnością pożaru na miejsce zdarzenia były skierowane liczne siły i środki, a opanowanie pożaru i zabezpieczenie miejsca trwały do późnych godzin nocnych. Po zakończonych działaniach zastępy powróciły do jednostek – poinformowała jednostka OSP w Nowym Duninowie.
W działaniach brały udział m.in.: OSP Nowy Duninów, PSP JRG nr 2 w Płocku, PSP JRG nr 1 w Płocku, OSP Dzierzązna, OSP Dobrzyków, OSP Gąbin, ZRM oraz policja.
- Każde dziecko ma jakieś marzenia i chce zostać kimś w przyszłości. 4-letni Szymuś i jego brat bliźniak – Krzyś nie są wyjątkami w tym względzie. Jednak mają utrudniony start, ponieważ w ostatnią sobotę, 9 marca ich dom doszczętnie się spalił. Razem ze swoją mamą, Izą, zostali bez niczego. Jedyne, co im zostało, to ubrania, które mieli na sobie w dniu tragedii – napisali bliscy rodziny, którzy założyli zbiórkę na ich rzecz. - Dom był ich prawdziwym schronieniem, ale także miejscem zabaw i prawdziwej beztroski od narodzin, aż do feralnej soboty, 9 marca. Kupiony na kredyt, ale na szczęście ubezpieczony. Jednak nawet jeśli ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie, to wystarczy go na spłacenie kredytu. A gdzie Krzyś, Szymek i Iza będą mieszkać? Jako ich przyjaciele, znajomi i rodzina, chcemy pomóc. Dzieci nie powinny martwić się o to, gdzie będą mieszkały i w co będą ubrane. To my, dorośli, powinniśmy im stwarzać taki świat, aby nie budziły się w nocy w krzykiem i płaczem, bo znowu przyśniły im się koszmary – wyjaśniają.
- Chcemy pomóc Izabeli, Krzysiowi i Szymusiowi zacząć wszystko od nowa. Dlatego prosimy o dowolne wpłaty, aby odbudować zniszczony dom, ale też kupić najpotrzebniejsze rzeczy na początek (ubrania, buty, środki czystości, zabawki). Iza to silna kobieta, jednak potrzebuje – jak każda osoba w obliczu tragedii – wsparcia. Ma je w nas i zrobimy wiele, aby ich mały świat powstał ze zgliszczy, niczym mityczny Feniks, odradzający się z popiołów i lecący wysoko w stronę Słońca! Dołącz do naszej drużyny i pomóż nam pomóc! Dziś my pomagamy, ale może jutro sami będziemy potrzebowali pomocy. Dobro wraca – piszą organizatorzy zbiórki.
Pomóc rodzinie można poprzez wpłatę środków na zbiórkę pn. „Nowy start i odbudowa domu”, dostępną na stronie zrzutka.pl.
(ek)
Fot. OSP Nowy Duninów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze