Dwaj mieszkańcy Gostynina postanowili zaopatrzyć się w srebrną biżuterię. Nie byłoby może w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, że swoje postanowienie chcieli zrealizować pod osłoną nocy.25 lipca około godziny 1.00 wyłamali kłódki i wyrwali zamki w drzwiach do sklepu „1001 drobiazgów” przy ulicy Stodólnej. Zabrali bransoletki, łańcuszki, kolczyki, pierścionki oraz... męskie slipy – sześć sztuk.
– Łupy zostały wycenione na blisko 9 tysięcy złotych, ale włamywacze nie zamierzali przerwać i zabrali się do rozbiórki ściany oddzielającej sklep od sąsiedniego lombardu – powiedział mł. insp. Jarosław Brach, komendant powiatowy policji w Gostyninie. – Wtedy jednak zostali zatrzymani przez patrol policji.
Włamywacze zostali przewiezieni do policyjnego aresztu, gdzie mogli odpocząć i wytrzeźwieć. Badanie alkomatem wykazało u jednego z zatrzymanych ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a u drugiego ponad półtora promila.
31-letni Tomasz F. i 34-letni Marek B. są doskonale znani gostynińskiej policji. Byli już w przeszłości karani za przestępstwa kryminalne. Teraz grozi im kara do 10 lat więzienia.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze