Przed Bożym Narodzeniem zakończyła się, z blisko dwumiesięcznym opóźnieniem, przebudowa trzeciego, ostatniego fragmentu ulicy Tumskiej. Przez dwa dni można było oglądać dwa niewielkie źródełka bijące z ustawionych na wysokości dawnych domów handlowych Centrum i banku PKO marmurowych bloków. Przebudowa całej Tumskiej, wykonana przez firmę Vectra, kosztowała blisko 30 milionów złotych. Trzy miliony z tej kwoty zostały pozyskane ze środków unijnych. Autorem projektu był łódzki architekt Włodzimierz Nowakowski. Inwestycja była jednym z trudniejszych wyzwań, z jakimi w ostatnich latach zmierzył się Urząd Miasta. Nikt nie wiedział, co może znajdować się pod wykonaną w latach siedemdziesiątych XX wieku nawierzchnią. Od lat mówiło się, że remont Tumskiej jest potrzebny, jednak kolejne władze samorządowe unikały tego wyzwania. Odnowioną Tumską można było podziwiać podczas świątecznych i noworocznych spacerów. W pełnej krasie ulicę zobaczymy dopiero wiosną, gdy zazielenią się pozasadzane wzdłuż niej drzewa i będą działały zabezpieczone na okres zimowy fontanny. Warto na koniec wspomnieć, że na skrzyżowaniu Tumskiej z Królewiecką pojawiła się sygnalizacja świetlna, co na pewno zaskoczyło zarówno spacerowiczów, jak i kierowców. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze