Historia kamienia pamięci z Nowych Łubek to wyjątkowa opowieść nierozerwalnie związana z dziejami naszego narodu. To właśnie w niej, tak jak w soczewce, skupiają się problemy i dramaty, z jakimi borykali się Polacy na przestrzeni ostatniego wieku. Ale to także opowieść o niekonwencjonalnych rozwiązaniach i bohaterstwie ludzi, którzy robili wszystko, aby w obliczu wojny i okupacji mogły przetrwać najważniejsze dla nich symbole i miejsca.
Historia kamienia pamięci rozpoczęła się w okresie międzywojennym. To właśnie wtedy mieszkańcy Nowych Łubek postanowili uczcić pamięć bohaterów, którzy poświęcili własne życie, aby przeciwstawić się bolszewickiej nawale. Społeczność Nowych Łubek uczyniła to stawiając pamiątkowy kamień z wyrytymi nazwiskami bohaterów: Władysława Golacika, Ludwika Leszczyńskiego, Wincentego Leszczyńskiego, Stefana Brudzyńskiego, Zygmunta Kubińskiego oraz Adolfa Pesela, Bolesława Modrzejewskiego, Adama Żywiałkowskiego, Franciszka Kądalskiego.
Miejsce pamięci przez wiele lat było pielęgnowane i otaczane szczególną opieką przez lokalną społeczność. I tak optymistycznym akcentem opowieść ta mogłaby się zakończyć, ale historia tego miejsca jest tak samo skomplikowana i burzliwa jak historia Polski. Bo oto nadeszły trudne czasy, a nad Polską zawisło widmo wojny. Niemieccy okupanci chcieli zniszczyć pomnik i tylko sprytny wybieg mieszkańców uchronił go przed dewastacją. Mieszkańcy wpadli na prosty, ale niezwykle skuteczny pomysł – po prostu zakopali kamień. Tak ukryty lokalny symbol patriotyzmu i pamięci przeleżał pod ziemią ponad 50 lat.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze