Emocjonująco, brawurowo i bardzo, bardzo sportowo było w Szkole Podstawowej nr 21 w Płocku podczas powitania pierwszego dnia wiosny. Zamiast tradycyjnych lekcji były pokoleniowe mecze piłki ręcznej – uczniów i absolwentów, mini trening karate poprowadzony przez mistrzynię świata – uczennicę SP 21 Darię Dolną. Nie zabrakło też akcentów wokalnych, tanecznych, świątecznych, które pojawiły się podczas warsztatów plastycznych i loterii fantowej zorganizowanych z myślą o pomocy Ukrainie. Krótko mówiąc – działo się! I było na tyle ciekawie, że uczniowie przyznawali, iż wagary im nie w głowie.
Pomysł sportowego i artystycznego powitania wiosny był strzałem w dziesiątkę. Uczniowie, nauczyciele i rodzice bawili się doskonale. – Przygotowaliśmy bardzo dużo przedsięwzięć sportowych, z których szkoła słynie. Już od rana wystartowaliśmy z różnymi pomysłami, propozycjami, zawodami, pokazami, warsztatami. Począwszy od pokazów pierwszej pomocy prowadzonych przez instruktorów PCK, po zajęcia sportowe, wokalne, taneczne, warsztaty tworzenia jajek wielkanocnych i mecze piłki ręcznej. Pierwszy dzień wiosny był okazją nie tylko do zabawy, ale także do pomagania. Bo prowadziliśmy zbiórkę wosków, które posłużą do robienia świec okopowych dla żołnierzy w Ukrainie. Za każdą przekazaną świecę był los i mnóstwo ciekawych nagród do wygrania. W tym piłka z podpisem Szymona Marciniaka. Pomysł znakomity, bo zebraliśmy mnóstwo świec. Cieszy mnie to, że wszyscy podeszli do tematu z tak dużym zaangażowaniem. – mówił Krzysztof Fabiszewski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 21 w Płocku.
Dyrektor szkoły podkreśla, że wszystkie przedsięwzięcia doskonale wpisały się w sportową tradycję szkoły. Ale również były świetną okazją do integracji uczniów. – Po czasie pandemii takie szkolne wydarzenia są bardzo potrzebne uczniom. Jest to szalenie istotne. Widzę to, że dzieciom tego brakuje – mówił dyrektor Fabiszewski.
To, że wiosenna zabawa w szkole była doskonała, przyznawali sami uczniowie. Zuzia z klasy 6b, która prowadziła loterię, przyznawała, że koleżanki i koledzy dobrze się bawią. – Chętnych do udziału w loterii nie brakuje. Super, że tyle osób dołącza do pomagania. Niektórzy chcą piłkę z podpisem Szymona Marciniaka, niektórzy koszulkę, notesy.
O wielkiej frajdzie przy okazji tak zorganizowanego pierwszego dnia wiosny mówi Liliana, uczennica z klasy 6 B w SP 21. – Taki pomysł jest zachętą do spędzania czasu w szkole. Mamy mnóstwo ciekawych zajęć, są zawody. Nawet nie ma za bardzo ochoty, żeby zwiewać na wagary – mówiły dziewczyny, śmiejąc się.
Więcej w Tygodniku Płockim
rad
D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze