Reklama

Od Starego Rynku do Gradowskiego

02/06/2015 10:42
Jesteśmy dumni z naszej historii i z naszego patrona. Takimi słowami Bogusław Kaczkowski, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Płocku powitał gości na jubileuszowym spotkaniu. Wyjątkowym, bo łączącym, aż trzy ważne dla placówki wydarzenia: 40 lat istnienia SOSW, 65 lat działalności SP nr 9 i 100-lecie urodzin patrona księdza Jana Twardowskiego.
Historia obecnego SOSW nr 1 zaczęła się we wrześniu 1959 roku, kiedy powstała SP nr 9. Szkoła była wówczas częścią Państwowego Zakładu Wychowawczego. Pierwszą siedzibę miała przy Starym Rynku 14/18. Docelowe lokum znalazła po kilku przeprowadzkach w roku 1974, przy ówczesnej ulicy Gagarina, obecnie Gradowskiego 24. Dziś jest częścią Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1, w skład którego wchodzą także zespoły rewalidacyjno-wychowawcze i Gimnazjum nr 7. Chociaż w swojej historii szkoła często zmieniała adresy i nazwy, to niezmienne pozostało w niej jedno – serdeczni ludzie i wspaniali nauczyciele o wielkiej wrażliwości. – Kierowałam szkołą w okresie transformacji. Nie było łatwo. Na wszystko brakowało pieniędzy, ale na ówczesne możliwości podjęłam się modernizacji. Zaplanowałam co i jak zmienić, co się da zdobyć, na co uzyskać zgodę. Pierwsza sprawa, którą pamiętam, to nowa kuchnia. Aby przekraczając próg szkoły, nie wchodzić w kłęby dymu wydobywającego się z kuchennych, starych pomieszczeń – wspominała Bożena Pawlak, która pełniła funkcję dyrektora w SOSW nr 1 latach 1989–1998.
We wspomnieniach rodziców, absolwentów i emerytowanych pracowników powtarza się jedno zdanie, mówiące, że historia tej szkoły, to przede wszystkim wspaniali ludzie. O tym także opowiadała Weronika Ryniak, zastępca dyrektora SOSW nr 1 w Płocku i dyrektor SP nr 9. – Historia tej szkoły trwa dzięki ludziom o wielkiej wrażliwości, pokorze i trosce o to, by to miejsce było wyjątkowe, a nasi uczniowie czuli się jak najlepiej. By rodzice i dzieci wiedzieli, że tu nawet rzeczy małe mogą stać się wielkie – mówiła na jubileuszowej gali dyrektor Ryniak.
Z tej możliwości korzystają rodzice dzieci niepełnosprawnych, bo SPOSW nr 1 jest jedyną placówką, która kształci i wychowuje dzieci ze wszystkimi rodzajami niepełnosprawności. – Nasi uczniowie na zajęciach, podczas różnych form terapii odkrywają swoje zdolności, rozwijają je. Stają się aktorami, muzykami, wokalistami. Staramy się ich jak najlepiej wspierać – powiedziała dyrektor Ryniak.
Za lata wyjątkowej pracy pedagogom, pracownikom administracji, obsługi dziękował prezydent Andrzej Nowakowski. – W tej szkole jedno się nie zmienia – misja i przesłanie zgodnie ze słowami patrona liczone jest miłością. Bez tego szkoła nie miałaby szans na rozwój. Bez otwartości, wrażliwości na inne osoby nie udałoby się tak wiele dać i zrobić dla uczniów i rodziców tej szkoły – mówił prezydent, który nagrodził kilkoro pracowników szkoły. Z okazji jubileuszu przekazał także informację, że niebawem szkoła będzie miała nową elewację.
Szkolne obchody zakończyły artystyczne prezentacje w wykonaniu uczniów. Historię szkoły, jej dzieje i sukcesy goście mogli poznawać oglądając jubileuszową wystawę. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości