Mężczyzna poszukiwany od 4 lat listem gończym wpadł w ręce policji na jednej z posesji w powiecie płockim. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji zabezpieczyli też na miejscu środki odurzające, broń palną, amunicję oraz sfałszowane dokumenty.
Mężczyzna 4 lata temu nie powrócił do zakładu karnego z przepustki. Skazany był łącznie na 23 lata pozbawienia wolności za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz produkcję środków odurzających.
Kryminalni trafili na jego ślad. Wiedzieli też, że może posiadać broń palną. Stąd do akcji zatrzymania zaangażowany został Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji. Na miejscu zabezpieczono broń maszynową „Scorpion” wraz z amunicją, dwa komplety sfałszowanych polskich oraz słowackich dokumentów i środki odurzające.
Po zatrzymaniu 46-latek trafił do Komendy Stołecznej Policji. Tam usłyszał kolejne zarzuty tj. nielegalne posiadanie broni i amunicji, posiadanie i posługiwanie się podrobionymi dokumentami oraz posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych. Oprócz 23 lat kary pozbawienia wolności, które miał już na swoim koncie, teraz grozi mu dodatkowe 10 lat pozbawienia wolności.
BeeS
materiały Komenda Stołeczna Policji
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakby ktoś zabił kota to szybko by policja znalazła,ale przestępca nie wraca z przepustki nie mogą go znaleźć przez cztery długie lata.Wstyd dla policji.
Jakby ktoś zabił kota to szybko by policja znalazła,ale przestępca nie wraca z przepustki nie mogą go znaleźć przez cztery długie lata.Wstyd dla policji.