Do 30 czerwca 2007 roku podpisał kontrakt z Wisłą Płock czołowy jej napastnik Ireneusz Jeleń. Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, jedni się cieszą, a inni widzieliby snajpera w innym klubie.Od początku sezonu Jeleń nie może się odnaleźć na boisku. Dwie zdobyte w pięciu ligowych spotkaniach bramki nikogo przecież nie zadowalają. Na dodatek napastnik grał mało skutecznie, pudłował w pewnych sytuacjach, a kibice coraz częściej żegnali go gwizdami niż brawami.
Być może jednak po podpisaniu kontraktu wszystko się zmieni. Sam Jeleń po kolejnych spotkaniach, w których nie mógł zdobyć bramki, czekał na to, że wreszcie się przełamie. Podobno gol w meczu z Zagłębiem Lubin miał być tym momentem, po którym będzie już strzelał bramki.
Do zespołu Wisły dołączył także nowy napastnik, 21-letni Tomasz Sajdak, który uczył się grać w piłkę nożną w łódzkiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Jeszcze jako junior wyjechał do Werderu Brema, gdzie występował w zespole rezerw. Potem trafił do Hannoveru 96 oraz dwóch niemieckich III-ligowych klubów: Kickers Emdem i SC Weyhe, skąd przeniósł się do Płocka.
Nowy napastnik Wisły ma znakomite warunki fizyczne, 191 cm wzrostu i waży 81 kg. Na razie nie wiadomo, kiedy zobaczymy go w barwach płockiej Wisły.
W przerwie ligowej, która spowodowana została meczami reprezentacji Polski, płocczanie zagrali z Polonią Warszawa, a mecz zakończył się remisem 2: 2. Bramki dla płockiej ekipy strzelili: Dariusz Gęsior i Adrian Mierzejewski, a w składzie drużyny kibice mogli obserwować umiejętności między innymi trzech młodych, nowych piłkarzy: Dariusza Brzyskiego, Łukasza Jeglińskiego i Tomasza Sajdaka.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze