Reklama

Obiad dla głodnego

13/12/2006 11:59
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Gostyninie miesięcznie funduje obiady około 340 osobom. Dzieci i młodzież korzystają z dożywiania w szkołach, gdzie dostają pełne obiady. Korzystający z jadłodajni przy dworcu PKS mogą liczyć na zupę z tzw. wkładką i pół bochenka chleba.
Kierownik gostynińskiego GOPS Wiktor Bałko mówi, że zazwyczaj w okresie jesienno-zimowym z jadłodajni korzysta więcej osób niż w okresie wiosenno-letnim. Niewielki wzrost liczby osób, które zgłosiły się do GOPS w tej sprawie wynika stąd, że od października br. zmieniło się kryterium dochodu. Do dożywiania kwalifikują się rodziny, gdzie dochód na osobę wynosi ok. 350 zł: – Ze środkami na dożywianie nie ma problemu, ponieważ przekazuje je miasto oraz budżet państwa – z rządowego programu na ten cel. Rocznie łącznie jest to około 600 tys zł – wylicza kierownik GOPS.
Gostynin jest także w tej szczęśliwej sytuacji, że nie ma bezdomnych: – Był jeden w ubiegłym roku zimą i bardzo się natrudziliśmy, żeby przekonać go, że powinien zamieszkać w schronisku dla mężczyzn w Płocku. A przecież na siłę nie mogliśmy go tam umieścić. Obecnie przy tej pogodzie, jaką mamy na dworze, nikt nie chce nawet słyszeć o schronisku – mówi W. Bałko.
Nie znaczy to oczywiście, że w Gostyninie wszyscy mają stałe miejsce zameldowania. Jednakże ci, którzy nie mogą się tym okazać, przebywają w domu swej rodziny czy znajomych, podają je jako miejsce tymczasowego pobytu i nie ma problemu z dotarciem do nich w razie potrzeby. Wiktor Bałko zapewnia, że w Gostyninie nikt nie mieszka na ulicy czy na dworcu. 
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości