Wszystko wskazuje na to, że w gminie Bulkowo powstanie 10 wiatraków. Radni przyjęli miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego dla kilku miejscowości, w których uwzględnione są turbiny. Ale w gminie będzie o połowę mniej wiatraków, niż planowano.
Turbiny mają stanąć w miejscowościach Dobra, Krubice, Rogowo, Krzykosy, Gocłowo, Nowy Podleck. Najwięcej, trzy wiatraki, mają być w Krubicach.
Wójt Gabriel Graczyk mówi, że pierwsze przymiarki do powstania wiatraków rozpoczęły się jeszcze w 2008 roku. W pierwszych założeniach na terenie gminy Bulkowo miało być 20 turbin. Jednak w trakcie procedur związanych z opracowywaniem raportów oddziaływania na środowisko inwestor był zmuszony zrezygnować z czterech wiatraków.
Gabriel Graczyk tłumaczy, że równolegle z tymi procedurami odbywały się spotkania z mieszkańcami. – Takich spotkań było kilka. Brali w nich udział mieszkańcy, radni, przedstawiciele inwestora. Dyskusje były często bardzo ostre – mówi wójt. W efekcie tych spotkań i zastrzeżeń mieszkańców jeszcze bardziej zmniejszyła się liczba wiatraków w gminie. Mieszkańcy Rogowa swoimi protestami wywalczyli, że z pięciu turbin, jakie miały się pojawić we wsi, pozostała tylko jedna. Na etapie konsultacji zmian w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego uwzględniających pojawienie się turbin wypadły jeszcze dwa wiatraki. To właśnie wtedy m.in. mieszkańcy Nowego Podlecka zgłosili swoje zastrzeżenia, które zostały uwzględnione przez wójta i Radę Gminy.
Ostatecznie radni głosowali nad miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, w których znalazło się 10 turbin. – To głosowanie właściwie zamyka procedury po stronie gminy. Teraz inwestor musi uzyskać pozwolenie na budowę od starostwa powiatowego – mówi Gabriel Graczyk. Czy uchwały podjęte przez radnych oznaczają, że w tych miejscowościach, gdzie mają być wiatraki, wszyscy są ich zwolennikami? – Nie. Są grupy mieszkańców przeciwne tej inwestycji. Jednak większość mieszkańców gminy jest „za”. Rozmowy o wiatrakach trwały dwa–trzy lata. W tym czasie przyjmowane były głosy sprzeciwu i były one rozpatrywane zgodnie z obowiązującym prawem – mówi wójt. Kiedy mogą stanąć wiatraki? To zależy już od inwestora.
Gabriel Graczyk nie ukrywa, że powstanie wiatraków to dodatkowe pieniądze dla gminy. Jego zdaniem ze wstępnych szacunków wynika, że rocznie budżet gminy wzbogaciłby się o 600–800 tys. zł. To przy budżecie ok. 20 mln zł całkiem pokaźny zastrzyk gotówki. – Mamy też porozumienie z inwestorem, że jeśli farma uzyska wszystkie pozwolenia i ruszy budowa, to wybuduje ok. 15 kilometrów utwardzonych dróg. Inwestor zobowiązał się także, że będzie przekazywał po 10 tys. zł od turbiny na rzecz miejscowości, w której zostanie wybudowany wiatrak – mówi wójt Bulkowa. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze