Do 12 listopada EHF musi zatwierdzić nowych zawodników, by mogli występować w drużynach w drugiej odsłonie rozgrywek Ligi Mistrzów. Prezes Orlen Wisły Płock Robert Raczkowski obiecał, że klub zrobi wszystko, by do tego czasu załatwić wszystkie formalności. - Złożyliśmy wszystkie dokumenty, ale kontrakty mają klauzulę zawieszającą. Jeśli do klubu dotrą karty zawodników, będą dopuszczeni do gry – zapewnił.
Orlen Wisła ma w tym sezonie krótką ławkę zawodników rezerwowych, a dodatkowo piłkarzy trapiły kontuzje. Nie było jeszcze takiego meczu w Superlidze ani w Lidze Mistrzów, by trener Manolo Cadenas dysponował wszystkimi piłkarzami. Stąd konieczność wzmocnienia drużyny. R. Raczkowski od kilku tygodni zapewniał, że trwają rozmowy i od drugiej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów, w Orlen Wiśle wystąpi jeden, a być może nawet dwóch nowych zawodników.
Do EHF wpłynęły dokumenty z klubu dotyczące potwierdzenia dwóch zawodników. - Faktem jest, że dokonaliśmy końcowych ustaleń, papiery zostały podpisane i wysłane, ale na razie nie mamy potwierdzenia, że dwaj piłkarze, z którymi rozmawialiśmy od kilku tygodni, będą mogli występować w barwach Orlen Wisły w drugiej fazie rozgrywek. Nie mamy jeszcze dokumentów dopuszczających ich do gry, na razie kontrakty zawierają klauzulę zawieszającą. Jeśli okaże się, że wszystkie sprawy na linii zawodnicy i ich dawne kluby zostaną załatwione, wtedy ich przejście do Płocka zostanie potwierdzone, a karta transferowa dotrze do nas. Mam nadzieję, że stanie się to najpóźniej do 12 listopada, a wtedy w piątek 15 listopada zawodnicy polecą z nami na mecz piątej kolejki do FC Porto Vitalis – tłumaczy prezes Raczkowski.
Udało nam się ustalić, że Orlen Wisła zakończyła rozmowy z dwoma Chorwatami, prawoskrzydłowym 34-letnim Vedranem Zrnicem (188/85) i 27-letnim zawodnikiem środka rozegrania Janko Kevicem (187/84). Jak nas poinformował prezes Orlen Wisły, Zrnic ma kontrakt z niemieckim Gummersbach do końca grudnia. Ponieważ klub ma spore zaległości finansowe wobec zawodnika, nie powinien stawiać przeszkód w zmianie pracodawcy.
Zrnic jest prawoskrzydłowym, jednym z najlepszych w Europie. Z reprezentacją Chorwacji zdobył mistrzostwo świata w 2003 roku i mistrzostwo olimpijskie w 2004. W 2010 roku drużyna w której grał zdobyła wicemistrzostwo Europy, a podczas ostatnich mistrzostw świata otrzymał tytuł najlepszego prawoskrzydłowego.
Urodzony w Zagrzebiu, a grający na środku rozegrania Jako Kevic w poprzednim sezonie występował w chorwackim RK Nexe Nasice, z którym grał w EHF Cup. W tym sezonie bronił barw katarskiego El-Jasish, do którego został wypożyczony.
Najpóźniej 12 listopada okaże się, czy obaj zawodnicy występować będą w barwach Orlen Wisły Płock.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze