Po długiej przerwie urlopowej, na pierwszym treningu spotkali się piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock. – Zakończyliśmy etap kompletowania drużyny, mamy 19 zawodników, rozpoczynamy okres przygotowawczy – powiedział na konferencji prasowej trener zespołu Piotr Przybecki.
Poprzedni sezon Orlen Wisła zakończyła zdobyciem wicemistrzostwa Polski i udziałem w finale Pucharu Polski. Z Ligi Mistrzów zespół odpadł w 1/8 finału. Na nowy sezon skład zespołu został zmieniony. Odeszli: trener Manolo Cadenas oraz Ivan Nikcevic, Marco Oneto, Bartosz Konitz i Angel Montoro. Klub podpisał kontrakty z: braćmi Tomaszem i Maciejem Gębalami, Chorwatami – Sime Ivicem i Lovro Mihicem, z wypożyczenia wrócił bramkarz Adam Morawski, na ostatni rok Orlen Wisła przedłużyła kontrakt z Rodrigo Corralesem, który spędził trzy lata w płockiej drużynie, a od sezonu 2017/2018 będzie zawodnikiem Paris Saint Germain. Ostatnim wzmocnieniem zosatnie 26-letni Portugalczyk, Gilberto Duarte.
– Udało nam się mocno odmłodzić drużynę, większość zawodników ma 2 i 3-letnie kontrakty. Z nimi można z nadzieją patrzeć w przyszłość – zapewniał prezes SPR Wisła Artur Zieliński.
W pierwszym treningu nie uczestniczyli: członkowie kadry narodowej Polski – Adam Wiśniewski i Michał Daszek, i Brazylii – Jose de Toledo, którzy są w Rio de Janeiro, kilka dni później do zespołu dołączyli: Lovro Mihic, Rodrigo Corrales, Dimitri Żytnikow i Gilberto Duarte.
Tomasz Gębala – reprezentant Polski, cieszył się, że najbliższe trzy lata spędzi w Płocku. – Uważam, że podjąłem dobrą decyzję, związując się z Orlen Wisłą na trzy lata. Koledzy z zespołu bardzo dobrze mnie przyjęli, jest świetna atmosfera w szatni, powoli poznaję miasto. Z kilkoma zawodnikami już się znalem, poznaliśmy się na zgrupowaniach kadry narodowej.
Wtórował mu młodszy brat – Maciej Gębala. – Jesteśmy z bratem w Płocku dopiero dwa dni, cieszę się, że od wtorku rozpoczynamy regularne zajęcia w okresie przygotowawczym do sezonu. Mam nadzieję wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie drużyny, choć wiadomo, że będzie to trudne. W zespole jest wielu młodych zawodników, każdy z nas chce grać – tłumaczył.
Niewiele o zespole mógł powiedzieć Sime Ivic, który zapewnił o swoich pozytywnych odczuciach po pierwszych dniach pobytu w Płocku. – Mam nadzieję, że szybko uda mi się dogadać, zintegrować z kolegami. Musimy się dobrze poznać, żeby odnosić sukcesy na parkiecie – mówił.
Na dziś płocki zespół, to jedna wielka niewiadoma. – Dopiero zaczynamy treningi, zobaczymy, jaki potencjał drzemie w nowych piłkarzach. Za kilka tygodni, po meczach kontrolnych będziemy mogli więcej powiedzieć. Wierzymy, że mając szeroki skład, będzie możliwa rotacja na pozycjach, walka o miejsce w podstawowym składzie. Przed nami bardzo dużo grania, czekają nas mecze w Lidze Mistrzów i rozgrywki Ligi Zawodowej – tłumaczył trener Przybecki.
Prezes Artur Zieliński zapewnił, że przed drużyną jest taki sam cel, jak w poprzednim sezonie: zdobycie choć jednego trofeum i awans do TOP 8 w Lidze Mistrzów. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze