Wszystko zależy od tego, jakie docelowo będzie źródło finansowania tej części prac, których koszt opiewa na kwotę 15 milionów zł. Jak mówi dyrektor szpitala Stanisław Kwiatkowski, ideałem byłaby sytuacja, w której pieniądze na ten cel udałoby się pozyskać z budżetu samorządu województwa mazowieckiego. Dzięki tej drodze możliwe byłoby szybsze przeprowadzenie wszystkich wymaganych w tym zakresie procedur i zachowanie ciągłości prac.
– Jeżeli wybierzemy drugą drogę finansowania, czyli z funduszy unijnych, to będzie się ona wiązała z koniecznością czekania do maja, kiedy to będą prowadzone pierwsze nabory, następnie przejściem przez wszystkie procedury. Oznacza to, że od chwili zakończenia prac budowlanych, po odbiorach szpital będzie czekał na wyposażenie. A szkoda by było, aby przez kilka miesięcy nic się nie działo – wyjaśnia dyrektor Kwiatkowski.
Na ile samorząd ma możliwość dalszego finansowania prac? Na razie w tegorocznym budżecie na wyposażenie dla placówki przeznaczono 6 milionów złotych. Czy pozostała pula będzie także zagwarantowana? Na razie nie wiadomo, jaka będzie koncepcja samorządu. – To są niuanse, na które do końca nie znamy jeszcze odpowiedzi – powiedział Stanisław Kwiatkowski.
Zgodnie z planowanym terminem pacjenci na nowe oddziały mogliby być przyjmowani pod koniec bieżącego roku. Budowa nowego skrzydła szpitala to strategiczna inwestycja, która zagwarantuje poprawę warunków pracy, leczenia i pobytu pacjentów, pozwoli uruchomić szerszy zakres usług medycznych. Uruchomione będą nowe oddziały: rehabilitacja i onkologia, które w szpitalu takiej rangi powinny funkcjonować. Dzięki temu pacjenci np. onkologiczni nie będą musieli być hospitalizowani w różnych oddziałach. Poprawią się warunki pracy i pobytu pacjentów, będzie lepszy komfort leczenia, chociażby poprzez odejście od dużych 5-7 łóżkowych sal do 2-3 osobowych.
W nowej części szpitala docelowo ma funkcjonować oddział onkologiczny i rehabilitacyjny. Na drugim piętrze znajdzie się oddział dziecięcy z warunkami pobytu dla matek. W nowym skrzydle będzie także mieścił się oddział nefrologiczny. Przeprowadzka pozwoli zwiększyć ilość stacji dializacyjnych z 14 do 20 oraz uruchomić dializy otrzewnowe, zwiększy się także z 32 do 47 liczba łóżek na oddziale nefrologicznym. Do nowej części przeniesiony będzie także oddział neurologiczny. Dyrektor Kwiatkowski podkreśla, że nowa lokalizacja będzie oznaczała zarazem większą liczbę łóżek, co ma ogromne znaczenie, bowiem w ostatnim czasie rośnie liczba pacjentów wymagających leczenia neurologicznego. Powiększony do 56 łóżek oddział (obecnie 32) pozwoli rozwiązać problem pacjentów hospitalizowanych w innych oddziałach czy łóżek dostawianych na korytarzach. W tym oddziale planowane jest także uruchomienie dziesięciołóżkowego pododdziału rehabilitacji. W oddanym segmencie będzie mieściła się apteka szpitalna, pomieszczenia archiwalne, magazynowe, kaplica, sale konferencyjne, szatnie dla personelu, punkt krwiodawstwa. Pomieszczenia po przeniesionych oddziałach będą przeznaczone na potrzeby kardiologii i interny, które co pozwoli zminimalizować problem zbyt małej liczby łóżek internistycznych i kardiologicznych. Parter szpitala po aptece, punkcie krwiodawstwa będzie zagospodarowany na potrzeby Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, w którym planowane jest zwiększenie liczby łóżek z 5 do 10.
Prace budowlane w całości finansowane są z budżetu samorządu wojewódzkiego.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze