Reklama

Nowe kino i bileteria na Tumskiej

27/02/2013 08:36
Jest szansa, że jeszcze w tym roku Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki przeniesie się do nowej siedziby na Tumską 13. To wyremontowany budynek, w którym do niedawna mieściła się restauracja Sphinx. – Biura ze swoją działalnością pozostałyby na starym miejscu. Powierzchnia 250 metrów kwadratowych w nowej siedzibie na naszą całą działalność to zdecydowanie za mało – mówi dyrektor Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki Artur Wiśniewski.
W sprawie przeprowadzki prowadzone są rozmowy, sytuacja jest jednak dość skomplikowana. POKiS potrzebuje zdecydowanie większego obiektu. Ten przy Tumskiej 13 można rozbudować. Wzwyż – bez problemu, a wszerz – dopiero po poszerzeniu działki, która obecnie należy do PSS „Zgoda”. PSS-y nie mówią „nie”. Wiele wyjaśni się na walnym zgromadzeniu członków spółdzielni. Być może PSS-y działkę miastu sprzedadzą, a może zamienią na inną.
Ewentualne plany rozbudowy przyszłej siedziby POKiS-u już są i obejmują różne warianty, m.in. trzykondygnacyjny budynek z salą widowiskową na 105 miejsc. – Docelowo marzy nam się, żeby na Tumskiej 13 w podwórku powstała sala koncertowa oraz zaplecze dla wszystkich naszych zespołów – mówi dyrektor.
Zanim pomysł nabierze realnych kształtów, POKiS zdecydowany jest przede wszystkim na wynajmowanie proponowanej powierzchni od Agencji Rewitalizacji Starówki, bo właśnie do tej spółki należy świeżo wyremontowany obiekt przy Tumskiej 13. Bez problemu można tam już uruchomić płocką bileterię. – To miejsce, gdzie można kupić zarówno bilety na wydarzenia kulturalne organizowane przez POKiS, jak i bilety do zoo, czy na koncert Płockiej Orkiestry Symfonicznej – dowiadujemy się w Ośrodku. To jeden z pomysłów, który mógłby nieco ożywić płocki deptak.
Ponadto już w marcu POKiS planuje otwarcie kina offowego w ramach ogólnopolskiego projektu „Kino za rogiem”. Raz w tygodniu płocczanie oglądaliby seanse na zamówienie. Wybieraliby je tak, jak danie z karty menu w restauracji. Być może dzięki temu projektowi spotykałyby się w POKiS-ie nie tylko osoby, które lubią oglądać dobre filmy, ale też ci, którzy je tworzą. Środowisko płockich filmowców amatorów powoli się formuje wokół Tadeusza Bystrama. Tego znanego dokumentalistę POKiS zaprosił niedawno do współpracy. Pierwsze 3 filmy krótkometrażowe powstały w czasie warsztatów organizowanych w ramach ferii zimowych. A jesienią być może udałoby się przygotować festiwal płockich filmów.
W nowej siedzibie mogliby się również spotykać członkowie big bandu. To jeden z najnowszych nabytków POKiS-u. Tworzy go 19 muzyków, którzy wcześniej spotykali się w Domu Technika, potem w Spółdzielczym Domu Kultury. W POKiS-ie big band ponownie może rozwinąć skrzydła i to po półtorarocznej przerwie. Są plany, by 2 marca grupa pokazała swoje umiejętności podczas jam session w ramach cyklu Kawiarnia Jazzowa. Muzycy przygotowują się też do koncertowania w czasie Jarmarku Tumskiego.
– Mam wiele pomysłów, które czekają na realizację, gdy tylko będziemy mieli odpowiednią infrastrukturę. Marzy mi się np. edukacja artystyczna, skierowana do bardzo małych dzieci, a nawet kobiet w ciąży. Na zachodzie taka edukacja jest już bardzo popularna – zdradza Artur Wiśniewski. Ale przede wszystkim marzy mu się wyjście z zagrzybionych piwnic POKiS-u, gdzie do tej pory spotykają się jeszcze m.in. członkowie grupy Farbiarnia.
I co dalej? W ostatnim czasie w sali widowiskowej POKiS-u po wielu latach oczekiwania pojawiła się klimatyzacja. To tutaj próby mają grupy taneczne oraz teatralne, odbywają się koncerty w ramach cyklu Alterstacja. Ale to raczej nie jest dobry znak dla rychłej przeprowadzki. – To sprzęt przenośny. W każdej chwili można go zdemontować – zapewniają w POKiS-ie. Czekamy na dalszy rozwój sytuacji, który miejmy nadzieję – dla płockiej kultury – nastąpi jeszcze w tym roku.     BeeS
fot. Dariusz Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości