Dziś w nocy operator monitoringu, obserwując rejon Galerii Mosty, zauważył trzech podejrzanie zachowujących się mężczyzn. - Dwóch przypatrywało się stojącemu przy galerii automatowi do gier. Trzeci stał na czatach - w rejonie pobliskiego skrzyżowania - obserwując, czy akurat nikt nie będzie tamtędy przechodził lub nie nadjedzie jakiś patrol – relacjonuje przebieg zdarzeń Jolanta Głowacka, rzeczniczka prasowa Straży Miejskiej w Płocku.
Jeden z mężczyzn wyciągnął łom. Odginając blachę z wnętrza urządzenia rabusie wyjęli kasetkę. Potem cała trójka uciekła w kierunku ulicy Obrońców Westerplatte.
- Operator monitoringu miejskiego natychmiast powiadomił o zdarzeniu dyżurnego Komendy Miejskiej Policji, który na miejsce wysłał patrol. Cały czas operator monitoringu miejskiego prowadził wzmożoną obserwację ulic w kierunku których uciekli sprawcy. Operator monitoringu miejskiego podał również dyżurnemu policji dokładny rysopis sprawców oraz opisał odzież w jaką byli ubrani – mówi rzeczniczka.
Reklama
Kilka minut później włamywacze byli już w rękach policjantów. Zabezpieczono również pojazd, którym się poruszali sprawcy.
Do tego zdarzenia doszło dziś w nocy około godziny 2.00. Po raz kolejny dzięki monitoringowi miejskiemu udało się zadbać o bezpieczeństwo w mieście, a tym razem również złapać złodziei na gorącym uczynku.
- Monitoring miejski dba nie, tylko o bezpieczeństwo osób, ale również służy do zbierania materiału dowodowego, co daje podstawy do wszczęcia postępowania lub przekazania sprawy do sądu w przypadku chuligańskich wybryków, przestępstw czy zdarzeń drogowych, a więc sytuacji które najbardziej niepokoją mieszkańców – zaznacza Jolanta Głowacka.
Reklama
fot. Straż Miejska w Płocku
.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze