12 listopada doszło w Płocku do dwóch nietypowych kradzieży. Nieznani sprawcy po wybiciu szyb w samochodach oczekujących na zmianę świateł na skrzyżowaniu skradli torebki damskie. Tego typu zdarzenia nie są zbyt częste w naszym mieście.
Ostatni taki przypadek odnotowaliśmy latem, ale wtedy większość samochodów jeździła z opuszczonymi szybami – powiedział podkomisarz Karol Dmochowski, rzecznik prasowy płockiej policji.
Do pierwszej kradzieży doszło o 15.10 na ulicy Chopina. Do renaulta podbiegł mężczyzna, stłukł szybę i zabrał torebkę z telefonem komórkowym, kartami kredytowymi i dokumentami pojazdu należącą do obywatelki Rosji. W wyniku penetracji terenu udało się odzyskać torebkę oraz dokumenty.
30 minut później na ulicy Kilińskiego nieznany sprawca w ten sam sposób skradł torebkę damską z opla vectry. W torebce były pieniądze, kasety magnetofonowe oraz dokumenty.
- Zwracamy się do kierowców, szczególnie kobiet, by w czasie jazdy chowały torebki w miejscach trudno dostępnych, na przykład pod siedzeniem. Należy też pamiętać o blokowaniu drzwi pojazdu – dodał Karol Dmochowski.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze