iemal 80 przypadków zatrudnienia „na czarno” ujawnili w ciągu 2 miesięcy tego roku inspektorzy Wydziału Kontroli Legalności Zatrudnienia Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.
Wydział Kontroli Legalności Zatrudnienia WUP przeprowadził w styczniu i w lutym 364 kontrole (w Warszawie 151, w regionie ciechanowskim – 32, w ostrołęckim – 38, w płockim – 34, w radomskim – 68, w siedleckim – 41). W kilkunastu firmach ujawniono, że pracodawcy zatrudniają pracowników nielegalnie (w tym 53 przypadki bez powiadomienia powiatowego urzędu pracy). Zatrudnienie „na czarno” najczęściej (tradycyjnie) ujawniane jest w branży handlowej i budowlanej. W firmach budowlanych najwięcej nielegalnie zatrudnionych stanowią obywatele polscy. Najczęściej pracują bez umów u podwykonawców inwestycji.
Podczas pracy „na czarno” zatrzymano 77 osób, w tym 32 obcokrajowców: obywatele Białorusi – 12 osób, Ukrainy – 11 osób, Rosji – 3 osoby, Wietnamu – 2 osoby, Indie – 1 osoba, Armenia – 1 osoba. Dwie osoby wśród nielegalnie pracujących to obywatele Holandii i USA.
Inspektorzy „policji pracy” skierowali 57 wniosków do sądów, z czego ponad połowa dotyczyła ukarania pracodawców i kierowników zakładów, gdzie stwierdzono nieprawidłowości.
W trakcie kontroli pracodawcy zalegalizowali zatrudnienie 32 osób, z czego odprowadzili ponad 375 tys. zł składek do Funduszu Pracy.
Najwięcej nielegalnie zatrudnionych ujawniono podczas kontroli w Warszawie – 32 osoby (w tym 12 obcokrajowców) w regionie siedleckim – 21 osób (w tym 18 obcokrajowców) w regionie płockim – 2 obcokrajowców, ciechanowskim – 7, ostrołęckim – 14 osób, w radomskim – 1 osoba.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku WKLZ ujawnił 608 przypadków zatrudnienia „na czarno” w tym 248 obcokrajowców.
(t)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze