Reklama

Nie zużyłem tyle wody...

25/08/2015 12:27

Jeden z mieszkańców bloku przy ul. Bartniczej w Płocku uważa, że koszty zużycia wody są specjalnie zawyżane. W ten sposób administrujący budynek MZGM – TBS ma rekompensować sobie straty za lokatorów, którzy nie płacą.
Z telefonu do redakcji: – Właśnie dostałem rozliczenie kosztów wody za pół roku. Zużyłem w tym czasie 24 metry sześcienne zimnej wody – tyle pokazał wodomierz w moim mieszkaniu – a przyszła informacja, że dodatkowo mam zapłacić za dodatkowych 18 metrów. Nie mam w mieszkaniu żadnych nieszczelności, woda nigdzie nie kapie. W administracji tłumaczą, że tak pokazuje wodomierz główny. Dzwoniłem do znajomych w Warszawie, ale tam nie ma takich sytuacji. U nas taka sytuacja powtarza się co roku, chociaż za wodę płacimy co miesiąc. Dodam tylko, że problem dotyczy wyłącznie zimnej wody. Za ciepłą płacimy za tyle metrów, ile zużyjemy – żali się czytelnik Tygodnika Płockiego.
Budynek przy ul. Bartniczej 6 należy do wspólnoty mieszkaniowej. W jej imieniu administratorem jest Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej – TBS. Zgodnie z przyjętą przez wspólnotę uchwałą „ewentualną niedopłatę za dostarczenie zimnej wody i odprowadzenie ścieków, wynikającą z różnicy wskazań wodomierza głównego a sumą wskazań wodomierzy lokali opomiarowanych i ryczałtowych wielkości zużyć przyjętych dla poszczególnych lokali nieopomiarowanych, rozlicza się proporcjonalnie w stosunku do liczby osób zamieszkałych w budynku. Wobec powyższego przy przedmiotowym rozliczeniu nie uwzględnia się zużycia wody i odprowadzonych ścieków w danym lokalu, tylko ilość osób zamieszkujących dany lokal.”
Za pośrednictwem służb prasowych ratusza MZGM zapewnia, że nie stwierdzono w budynku przy ul. Bartniczej 6 różnic w zużyciu wody w ostatnim okresie i w poprzednich latach. – Wpływ na rozliczenia miała wymiana wodomierza głównego na bardziej czuły i nowoczesny niż wodomierze, które są zamontowane w mieszkaniach. Te u lokatorów są mniej czułe i nie odnotowują kapania wody w kranie czy w spłuczce. Wodomierz główny rejestruje bardzo małe przepływy wody, nawet poniżej jednego litra w ciągu godziny. Stąd takie różnice. Nie było problemu, gdy wodomierz główny był tak samo mało czuły, jak te w mieszkaniach – tłumaczy Hubert Woźniak z ratuszowego zespołu współpracy z mediami.
Już w marcu ubiegłego roku MZGM zaproponował wspólnocie z Bartniczej 6 wprowadzenie do uchwały zapisu, że „parametry metrologiczne wodomierzy indywidualnych będą ustalane przez Zarząd Wspólnoty, a koszt wymiany i późniejszych legalizacji będzie ponosiła Wspólnota Mieszkaniowa. Takie uwarunkowania pozwalałyby na ujednolicenie systemu pomiarowego przede wszystkim pod kątem odpowiedniej klasy metrologicznej.”
Okres legalizacji większości wodomierzy w mieszkaniach przy Bartniczej 6 upływa pod koniec tego roku. – Będziemy ponownie rekomendowali Wspólnocie Mieszkaniowej zaliczenie wodomierzy do części wspólnej budynku i ich wymianę na nowe, pracujące w wyższej klasie metrologicznej, w wykonaniu uniemożliwiającym ingerencję zewnętrzną. Zaproponujemy też rozwiązanie w dużej mierze eliminujące występowanie nierejestrowanych, małych przepływów – zapewniają w MZGM.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości