Reklama

Nie możesz grać bez Chopina

30/03/2022 08:00

Z Martínem Garcíą Garcíą, laureatem III nagrody w XVIII Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina, który zagrał koncert razem z Płocką Orkiestrą Symfoniczną rozmawia Lena Szatkowska

Czy przyjaźni się pan z fortepianem?
Nie wiem, czy się przyjaźnię, ale mamy bardzo dobrą relację. Można ją porównać do relacji małżeńskiej – mnóstwo czasu spędzamy razem. Czasami się kłócimy, ale w końcu zwycięża muzyka. 

Gry na pianinie zaczął się pan uczyć w Hiszpanii, później studiował w Nowym Jorku. Jakie są różnice pomiędzy europejskim a amerykańskim podejściem do nauczania muzyki? 
W Ameryce wszystko jest inne, bo Amerykanie nie mają takiej tradycji jak Europejczycy. Ale większość moich pedagogów to byli Rosjanie, czyli można powiedzieć, że kształtowała mnie rosyjska szkoła pianistyczna. W Hiszpanii nie mamy dobrych profesorów, większość wspaniałych pianistów już nie żyje. Przyjeżdżają nauczyciele z całego świata. 

Reklama

Pochodzi pan z rodziny o muzycznych tradycjach?
Zupełnie nie. Przez wiele pokoleń mieli mało wspólnego z muzyką. Mój dziadek dla przyjemności grał na akordeonie, ale wszyscy byli zdania, że jego gra była raczej straszna. 

Dlaczego w takim razie fortepian, a nie jakiś inny instrument?
To był wyrok. Pianino już stało u mnie w domu. Grał na nim starszy brat. Nie miałem wyjścia. Spotkałem świetną rosyjską pedagog, która zdeterminowała moją muzyczną przyszłość. 

Jak wyglądały przygotowania do Konkursu Chopinowskiego?
Nie mogłem poświęcić na nie tak dużo czasu, jakbym chciał. Musiałem się przygotowywać do dwóch poważnych konkursów z bardzo różnym repertuarem. Przed Konkursem Chopinowskim w Warszawie odbył się Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny w Cleveland, na którym grałem m.in. III Koncert fortepianowy Rachmaninowa. 

Reklama

W Cleveland dostał pan nagrodę główną Mixon First Prize i trzy nagrody specjalne, w tym wyróżnienie publiczności...
Po wygranej w tym konkursie na prawie dwa miesiące zamknąłem się w pokoju i przez kilka godzin dziennie ćwiczyłem Chopina. 

Czy znał pan wcześniej jego utwory? 
To jeden z podstawowych kompozytorów. Każdy profesjonalny pianista musi go znać. Nie możesz grać na fortepianie bez Chopina. To wierzchołek muzycznej literatury. 
Moim ulubionym utworem jest Sonata h-moll op. 58. Do czasu konkursu jej nie wykonywałem. To jest utwór dla dojrzałego artysty. Potrzeba czasu, żeby w niego wejść. 

Reklama

Pianistom podczas Konkursu Chopinowskiego zarzuca się często, że przesadzają z interpretacją, dodając w wykonaniu to, czego nie ma w zapisie nutowym. Jaka jest pana opinia?


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego

 

Fot. Katarzyna Piotrowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości