Reklama

Nie mamy z czego żyć...

05/05/2015 10:10
Efektem każdej sprawy rozstrzyganej przez sąd jest wyrok. To sąd decyduje, której stronie, co i w jakiej wysokości się należy. Dopiero potem, już po uprawomocnieniu się wyroku, osoba, na rzecz której zostały zasądzone alimenty lub odszkodowanie, oddaje do komornika orzeczenie, by ten ściągnął należną sumę.
Pan Mateusz przysłał dramatyczny list do redakcji z prośbą o pomoc dla swojego ojca. Opisał dokładnie całą historię. – Moja siostra przez jakiś czas mieszkała ze mną i moim ojcem. Do nas wprowadziła się od swojej matki. Żeby było jasne, muszę dodać, że ma inną matkę niż ja – opowiada.
Przy rozwodzie rodziców pana Mateusza i jego siostry, sąd przyznał 17% alimentów z wypłaty ojca, które były wypłacane regularnie. – Po latach, gdy siostra dorosła, postanowiła, że wyprowadzi się od matki i zamieszka z nami. Właśnie wtedy, w geście dobrej woli, zrzekła się tych alimentów, dając nam zrzeczenie na piśmie. Ale sielanka nie trwała zbyt długo. Siostrę, delikatnie mówiąc, namówiliśmy, by się wyprowadziła, bo stale robiła imprezy i wspólne mieszkanie przestało być przyjemne – zapewnia.
Po wyprowadzce siostra złożyła wniosek do komornika sądowego o zwrot alimentów. Pan Mateusz podkreśla, że sama, bez przymusu, wcześniej się ich zrzekła, dając swojemu ojcu dokument na piśmie. – Mogę się tylko domyślać, że komornikowi powiedziała, że ojciec wcale jej nie płacił, a w rozmowie z nim na pewno nie wspomniała o oświadczeniu, które napisała mieszkając z nami – dodaje.
Kiedy okazało się, że komornik ściąga alimenty na korzyść siostry, panowie pokazali w Izbie podpisany przez siostrę dokument. Pan Mateusz zapewnia, że nie było żadnej rozprawy ani orzeczenia sądu w tej sprawie, nie wyszedł żaden dokument, a komornik pobiera co miesiąc z konta ojca 4000 zł.
Ojciec naszego czytelnika zarabia około 4,8 tys. zł, z tego 4 tys. zł zabiera komornik dla siostry, co oznacza, że obaj panowie nie mają z czego żyć, bo ponoszą comiesięczne opłaty w wysokości 3,8 tys. zł.
Pan Mateusz jest bardzo rozgoryczony. Pyta, jak to możliwe, że człowiek, który ciężko pracuje nie ma za co żyć, a jego bawiąca się i stale imprezująca córka ma pewny dochód i za pieniądze ojca prowadzi beztroski żywot. Zdaniem naszego czytelnika to bezprawie. Tak nie powinno być, komornik powinien natychmiast zadziałać i pozwolić na normalne życie obu panom.
O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy rzecznika Izby Komorniczej w Łodzi Andrzeja Ritmanna. – Pan Mateusz nie do nas powinien zwracać się z tym problemem, ale do sądu. Komornik nie weźmie żadnej sprawy, jeśli nie otrzyma tytułu wykonawczego po orzeczeniu sądu. Z takim dokumentem do nas przychodzi wierzyciel i składa wniosek o ściąganie, na przykład alimentów, jeśli ojciec nie płaci. Nas obowiązują dwie zasady. Sprawdzamy, czy jest tytuł wykonawczy i czy wierzycielka nie żąda większej sumy niż to wynika z egzekucji. Opieramy się zatem na wyroku sądu. Nie badamy zasadności wniosku wierzyciela. Jeśli się do nas zwraca, to musimy wszcząć postępowanie. Jeśli na piśmie córka zrzekła się alimentów i zdaniem ojca są one w tej sytuacji nienależne, to ojciec powinien iść do sądu i złożyć wniosek o wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego, właśnie na podstawie oświadczenia córki. Dopóki sąd nie wyda takiego orzeczenia, obowiązek alimentacyjny nie wygaśnie. Naszym obowiązkiem będzie nadal pobieranie z konta dłużnika należnej sumy.
Pan Mateusz poinformował nas, że przed sądem rodzinnym w Płocku toczy się postępowanie w tej sprawie. Zdaniem Andrzeja Ritmanna, jeżeli po ogłoszeniu wyroku sąd przyzna rację obu panom, należy szybko zanieść tytuł wykonawczy do komornika, a wtedy sprawa zostanie zakończona. Niestety, jeśli sąd podzieli zdanie siostry, komornik nie będzie mógł nic zdziałać. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości