Branża usług kosmetycznych to jedna z tych, które już mogą odczuć skutki panującej obecnie sytuacji. W końcu fryzjerzy czy kosmetyczki mają bardzo bliski kontakt z klientem, a takie są teraz niebezpieczne. Co to oznacza dla pracowników zakładów fryzjerskich i kosmetycznych oraz prowadzących własną działalność? Jak teraz wygląda ich praca, jeśli w ogóle jest możliwa?
O pomocy dla przedsiębiorców mówi się zarówno w mediach ogólnopolskich, jak i tych lokalnych. Podkreśla się, że potrzeba i zakres pomocy będą rozpatrywane indywidualnie, przypadek po przypadku. Tak samo będzie ze wszystkimi zakładami i osobami wykonującymi usługi fryzjersko-kosmetyczne.
Tylko zaufane klientki
Spadek dochodów, a nawet ich całkowity brak te miejsca odczuwają już teraz. Część z salonów jest bowiem umiejscowiona w galeriach handlowych, które jak wiadomo zostały zamknięte (z wyjątkiem drogerii, aptek i sklepów spożywczych). – Moja praca została wstrzymana z dnia na dzień. Przebywam w domu nie pracując i nie mam na to wpływu – mówi Dominika, pracująca w salonie w jednej z galerii. – To tak jakbym z dnia na dzień została pozbawiona pracy. Nie wiadomo ile to potrwa, a wiadomo, że za nic nie dostanę wypłaty – dodaje.
Jeśli natomiast chodzi o zakłady, które mieszczą się poza galeriami w samodzielnych lokalach usługowych sytuacja wyglądała nieco inaczej. Zależnie od decyzji właściciela oraz pracowników, niektóre z tych miejsc pozostawały otwarte. – W naszym zakładzie nadal przyjmujemy klientów. Ale i tak większość z nich odwołuje wizyty, które były umówione nawet kilka miesięcy wcześniej – wyjaśnia Agata, fryzjerka. – Jedyne, co możemy zrobić, to przekładamy wizyty na dalszy termin, aby nie stracić naszych klientów.
Fryzjerzy pracują nad fryzurami, więc zazwyczaj nie dotykają twarzy klientów
Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Joanna Biała
fot. www.pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do Pań Kosmetyczek i Fryzjerek:
Drogie Panie. Rozważcie wyemitowanie odroczonych w czasie voucherów na różne usługi, w promocyjnych cenach, które można kupić aktualnie a zrealizować po zakończeniu kwarantanny. Wszystko można opracować w wersji elektronicznej.
Wbrew temu co często mówi się o Polakach, wielu z nas w trudnej sytuacji potrafi jednak okazać wsparcie potrzebującym pomocy.
Sama chętnie zakupię teraz taki voucher, bo akurat mój pracodawca wypłaci mi pensję w tym miesiącu. Może zrobię prezent koleżance albo mamie, z którymi nie mogę się teraz zobaczyć.
A może tylko dlatego, żeby moja kosmetyczka albo fryzjerka była bezpieczna i czekała na mnie, kiedy to wszystko się skończy.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Super pomysł. Też bym chętnie skorzystała.
Serce rośnie, kiedy czyta się takie komentarze czytelników. W potrzebie jesteśmy razem, brawo! Panią, która oferuje pomoc z wielką przyjemnością zacytuję w felietonie, który na naszej stronie www ukaże się jeszcze dzisiaj a w wydaniu papierowym TP w najbliższy wtorek.
Też bylabym zainteresowana takich voucherem.
Do Pań Kosmetyczek i Fryzjerek:
Drogie Panie. Rozważcie wyemitowanie odroczonych w czasie voucherów na różne usługi, w promocyjnych cenach, które można kupić aktualnie a zrealizować po zakończeniu kwarantanny. Wszystko można opracować w wersji elektronicznej.
Wbrew temu co często mówi się o Polakach, wielu z nas w trudnej sytuacji potrafi jednak okazać wsparcie potrzebującym pomocy.
Sama chętnie zakupię teraz taki voucher, bo akurat mój pracodawca wypłaci mi pensję w tym miesiącu. Może zrobię prezent koleżance albo mamie, z którymi nie mogę się teraz zobaczyć.
A może tylko dlatego, żeby moja kosmetyczka albo fryzjerka była bezpieczna i czekała na mnie, kiedy to wszystko się skończy.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Super pomysł. Też bym chętnie skorzystała.
Serce rośnie, kiedy czyta się takie komentarze czytelników. W potrzebie jesteśmy razem, brawo! Panią, która oferuje pomoc z wielką przyjemnością zacytuję w felietonie, który na naszej stronie www ukaże się jeszcze dzisiaj a w wydaniu papierowym TP w najbliższy wtorek.