Reklama

Nie dzielcie województwa mazowieckiego

01/03/2016 11:50
W ubiegłym tygodniu płoccy radni przyjęli stanowisko w sprawie zachowania integralności administracyjnej województwa mazowieckiego. Dokument ma zostać wysłany do prezydenta i premier RP oraz marszałków Sejmu i Senatu.
Pomysł podziału województwa pojawił się między innymi w ostatniej kampanii wyborczej do parlamentu. W Płocku zaprezentowali go Marek Martynowski i Maciej Wąsik z PiS-u. Od początku tej kadencji Sejmu i Senatu wracają do niego kolejni politycy partii rządzącej.
O tym, jak ważne jest przyjęcie uchwały w sprawie integralności województwa mazowieckiego, przekonywał radnych prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. – Dziś jesteśmy częścią województwa mazowieckiego, w tym województwie rozwijamy się, budujemy swoją pozycję, korzystamy z możliwości, jakie daje szybki rozwój całego regionu – mówił Andrzej Nowakowski. – Zgadzamy się z podziałem na jednostki statystyczne, ale protestujemy przeciw podziałowi administracyjnemu.
Poprzedni rząd przygotował podział statystyczny na dwie jednostki statystyczne NUTS-2. Trwa procedura wdrażająca to rozwiązanie. – Obecnie rozpatrywany jest przez Eurostat wniosek przygotowany przez rząd Pani Premier Ewy Kopacz, a procedowany i przekazany przez rząd Pani Premier Beaty Szydło – piszą w swoim stanowisku do najwyższych władz państwa płoccy radni.
W stanowisku Rady Miasta możemy przeczytać między innymi: – Województwo mazowieckie – w obecnym kształcie – jest niewątpliwym liderem w kraju pod względem rozwoju społeczno-gospodarczego oraz udziału w polskim PKB, a przy tym zgodnie z raportem Europejskiego Urzędu Statystycznego najprężniej i najszybciej rozwijającym się gospodarczo regionem Unii Europejskiej. Nowa perspektywa unijna na lata 2014—2020 wprowadziła wymóg współpracy jednostek samorządu terytorialnego, co w przypadku Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego zostało uwzględnione opracowaniem Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, a także współpracą w ramach ośrodków subregionalnych w tzw. RIT-ach. Podział Mazowsza wiązałby się zatem z opracowaniem nowego RPO, a także wstrzymaniem działań w ramach subregionalnych RIT-ów.
Radni przestrzegają także przed problemami, jakie mogą się wiązać z podziałem obecnego województwa: – Przyjąć należy, iż bilans zysków i strat wynikający ze zmiany podziału administracyjnego województwa mazowieckiego stanowiłby wynik ujemny, w konsekwencji przyczyniając się do zwiększenia istniejącego zadłużenia województwa mazowieckiego. Decyzje w przedmiocie funduszy europejskich przyznanych województwu mazowieckiemu do 2020 roku zostały już ostatecznie podjęte, bez możliwości ich ponownej negocjacji. Należy podkreślić, iż proponowany podział województwa wiązałby się z koniecznością podziału nie jedynie majątku województwa, ale również jego zadłużenia, a ponadto koniecznością utworzenia nowej administracji dla nowo utworzonego regionu, generującej dodatkowe koszty. Administracyjny podział województwa mazowieckiego to nie jedynie kwestia zmiany granic województwa i podwojenia administracji, to przede wszystkim rewolucja dla wszystkich samorządów i mieszkańców województwa. Rozbijanie województwa mazowieckiego na dwa odrębne województwa to ponadto konieczność olbrzymich i kosztownych zmian w strategicznych dokumentach wszystkich samorządów – i apelują do władz państwa: – Mając na względzie powyższe Rada Miasta Płocka apeluje do Rządu RP o odstąpienie od zamierzeń administracyjnego podziału województwa mazowieckiego. Statystyczny podział województwa mazowieckiego po roku 2020 przyniesie zdecydowanie więcej korzyści obecnemu województwu niż proponowany podział administracyjny.
Na ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta był także marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, który przypomniał, że zabiegi o statystyczny podział Mazowsza trwają od 2008 roku. Przypomniał także, że zacznie on obowiązywać dopiero od 2020 roku, dzięki czemu biedniejsze rejony województwa, czyli niemal całe Mazowsze z wyłączeniem Warszawy i bezpośrednio sąsiadujących z nią powiatów będą mogły nadal korzystać z unijnego wsparcia finansowego. Już teraz nasze województwo jest uznawane za jeden z najbogatszych regionów w Unii Europejskiej. Wszystko przez przekroczenie średniej unijnej dochodu na jednego mieszkańca – obecnie dochód na jednego mieszkańca Mazowsza przekracza 110 proc. średniej unijnej. Tyle tylko, że to średnia dla całego województwa z Warszawą. Im dalej od stolicy kraju i województwa, tym jest gorzej.
Gdyby z Mazowsza wydzielono Warszawę z sąsiadującymi z nią powiatami, to powstałe w ten sposób nowe województwo mazowieckie musiałoby utrzymać ze swojego budżetu między innymi 75 proc. dróg należących do obecnego województwa oraz połowę placówek służby zdrowia i kultury. Żeby poradzić sobie z ich utrzymaniem przy jednoczesnym spadku dochodów z podatków nowe województwo mogłoby jedynie liczyć na tzw. „janosikowe” i ewentualne dofinansowanie unijne. – Przede wszystkim należy przeprowadzić reformę finansów publicznych i znowelizować ustawę o dochodach samorządu terytorialnego. Trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem, a nie polityką – uważa Adam Struzik.
Szefowa klubu radnych PiS uważa, że nie ma w ogóle tematu podziału administracyjnego województwa mazowieckiego. – Projekt uchwały, o którym rozmawiamy, jest tylko podgrzewaniem atmosfery politycznej. Ministerstwo Rozwoju pracuje tylko nad podziałem statystycznym. Ta dyskusja nie ma sensu, bo debatujemy nad czymś, czego nie ma – przekonywała podczas sesji Wioletta Kulpa. Odpowiedział jej Michał Twardy z PSL: – To uchwała intencyjna, która pokazuje obawy mieszkańców Płocka i Mazowsza.
Jacek Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości