Po trzech godzinach spotkania z mieszkańcami Radziwia prezydent Płocka Andrzej Nowakowski użył argumentu rodzinnego. Stwierdził, że czeka na niego w domu czwórka dzieci, a jest już dość późno. Uczestnicy spotkania przyjęli to ze zrozumieniem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze