Reklama

Nic nie stanie mu na przeszkodzie. 15-letni Szymon Ciski trafił do kadry narodowej „Ninja”!

03/03/2023 13:00

Od 8 do 11 czerwca reprezentanci wielu krajów spotkają się na Węgrzech podczas Mistrzostw Europy na torze OCR100. W kategorii juniorów, czyli zawodników w wieku 15-19 lat, Polskę będzie reprezentować Szymon Ciski z Płocka i Patrycja Teska. Oboje są podopiecznymi trenera Krzysztofa Orankiewicza.

Szymon nie ma jeszcze ukończonych 15 lat, ale selekcjoner kadry Jakub Zawistowski i Związek Sportów Przeszkodowych zdecydowali, że wśród juniorów to właśnie on ma największe szanse na walkę o medale. Jego zaletą jest powtarzalność. Ten sam tor przeszkód potrafi wielokrotnie przejść w coraz lepszym czasie.
Szymon jest synem Renaty Ciskiej, jednej z najlepszych płockich sportsmenek, która bardzo aktywnie przechodzi przez życie. Renata ma na swoim koncie znakomite wyniki na ściance wspinaczkowej, startowała w wielu biegach długodystansowych, weszła na Mont Blanc i kilka odrobinę mniejszych szczytów, wzięła też udział w polsatowskim programie Ninja Warrior Polska. Trudno się dziwić, że Szymon oraz jego młodsze rodzeństwo startują w różnych zawodach.
- Pomysł na taki styl życia pewnie ma po mnie. Jak moje dzieci były małe, to często zabierałam je na ścinki wspinaczkowe. Kiedy znudziło im się siedzieć, sami zaczynali się wspinać. Szymon szybko opanował chwyt i chyba zakochał się w tej dyscyplinie sportu, bo zaczął trenować na serio. Zresztą młodsi też trenują i startują w zawodach – tłumaczy mama Szymona.
Trzy lata temu, w czasie ferii, Szymon trafił wraz z rodzeństwem do Lasotek, gdzie mieli pierwszą styczność z torem przeszkód, a ćwiczyli pod okiem Krzysztofa Orankiewicza. Startowali też w barwach Lasotki Jungle Nextreme. Z czasem powstała hala na Kostrogaju, w której od ponad dwóch lat Szymon regularnie trenuje (2-3 razy w tygodniu), w weekendy zaś młody sportowiec startuje w zawodach.
Teraz jest uczniem 8. klasy w Szkole Podstawowej nr 3 w Płocku. - Mieliśmy nieco obaw, czy to dobry czas na start w reprezentacji. W tym roku Szymon ma egzamin ósmoklasisty. Ale po rozmowie z selekcjonerem i obietnicy, że syn będzie trenował w Płocku, a nie w Warszawie, zgodziłam się na ten eksperyment. Bo dla Szymona „Ninja”, czyli dyscyplina, w której się specjalizuje, to cały świat – wyjaśnia Renata.
I dodaje, że Szymon jest nią zafascynowany, na dodatek rozpowszechnia ją w szkole, zachęca innych, by nie siedzieli przed komputerem, ale wychodzili na tor przeszkód. Towarzyszył mamie w telewizyjnym studio, gdy ta walczyła w Ninja Warrior Polska. Potem jeździł dopingować zawodników w kolejnych edycjach.
„Ninja” to konkurencja, która wyodrębniła się z biegów przeszkodowych. Chodzi w niej o to, by na krótkim torze, około 100-200 metrowym, wykazać się sprytem, zwinnością, pomysłowością i pewnym chwytem – wygrywa najszybszy. 
Właśnie na takim torze, który w hali na Kostrogaju został dokładnie odwzorowany, Szymon w czterech próbach znakomicie się zaprezentował, awansując do kadry narodowej. Dokładnie taki tor znajduje się we wszystkich miejscach, gdzie przeprowadzane są zawody, bo trzeba dodać, że w dyscyplinie „Ninja” odbywają się mistrzostwa świata. 
W kategorii juniorów Szymon będzie startował jeszcze przez najbliższe lata. I ma ogromne szanse na sukces. Obok niego w reprezentacji Polski tej samej kategorii jest Patrycja Teska. W kategorii open, czyli dla zawodników w wieku 20-40 lat, startować będą cztery kobiety i czterech mężczyzn, a w kategorii masters – po 41 roku życia – jedna kobieta i jeden mężczyzna. W sumie na mistrzostwa Europy powołanych zostało 12 osób z całego kraju.

Jola Marciniak

Reklama

Fot. Archiwum

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości