Reklama

Nawozów brak, pieniędzy też. Mieszkaniec gminy Mochowo oszukany w sieci

44-letni mieszkaniec gminy Mochowo zamówił przez internet nawozy za kilkanaście tysięcy złotych. Wpłacił 1,5 tys. zł zaliczki, a nawozów jak nie było, tak nie ma. Zwrotu pieniędzy za niezrealizowane zamówienie również...

O szczegółach nieudanej transakcji informuje Komenda Powiatowa Policji w Sierpcu. 

- Do sierpeckich policjantów zgłosił się mieszkaniec gminy Mochowo i poinformował o oszustwie podczas zakupu nawozów sztucznych na jednym z portali sprzedażowych. Mężczyzna powiedział, że w grudniu znalazł w Internecie interesującą go ofertę sprzedaży nawozów. Skontaktował się ze sprzedającym i zamówił towar na łączną kwotę kilkunastu tysięcy złotych - podaje st. asp. Katarzyna Krukowska z KPP w Sierpcu.

44-latek wpłacił 1,5 tysiąca zł zaliczki na konto podane przez rozmówcę i oczekiwał na dostarczenie zamówionego towaru. Niestety, nawozy nie dotarły do kupującego. Mężczyzna próbował odzyskać też zaliczkę, jednak bezskutecznie, gdyż kontakt ze sprzedającym urwał się. 

Reklama

Policjanci apelują o rozsądek przy podejmowaniu wszelkich decyzji finansowych. Oszuści nie próżnują, zwłaszcza w sieci, gdzie już niejedna osoba straciła pieniądze, znajdując podejrzanie atrakcyjne oferty. Warto być czujnym i ostrożnym, aby nie dochodziło do takich sytuacji. O czym warto pamiętać: 

  • kupując w sieci kierujmy się ograniczonym zaufaniem do sprzedającego,
  • zachowujmy całą korespondencję ze sprzedawcą,
  • sprawdzajmy czy sklep, bądź osoba prywatna podaje swój adres i numer telefonu, czytajmy opinie o sprzedawcy,
  • przy płaceniu kartą kredytową zwracajmy uwagę, czy połączenie internetowe jest bezpieczne i czy przesyłane przez nas dane nie zostaną wykorzystane przez osoby nieuprawnione,
  • pamiętajmy, że mamy możliwość uzgodnienia sposobu płatności za wybrany przedmiot, jeśli tylko pojawiły się wątpliwości co do wiarygodności sprzedającego warto umówić się na "odbiór osobisty" lub wybrać opcje płatności, nawet o parę złotych droższą, ale bezpieczniejszą "za pobraniem", jeżeli nie ma takiej opcji u sprzedającego niech wzbudzi to naszą czujność,
  • nie dajmy się nabrać na „super promocje” – bardzo często niska cena jest tylko „haczykiem” na który oszuści „łowią” swoje ofiary.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości