Reklama

Nastrojowy benefis z pazurem [ZDJĘCIA]

08/10/2016 10:10
Piątkowy benefis Ryszarda Wolbacha - przy wypełnionej po brzegi sali Teatru Dramatycznego - to był prawdziwy artystyczny kalejdoskop. Bohater wieczoru zaprezentował wszystkie swoje talenty, a przede wszystkim  dorobek 40-letniej już pracy twórczej. Na początku było nastrojowo, na końcu z rockowym pazurem.

Wieczór rozpoczął się od widowiska muzycznego „Kolory Nadziei”. W drugiej części programu Ryszarda Wolbacha wspierali zaproszeni goście, zarówno z Płocka, jak i z kraju, z którymi artysta przez lata współpracował. To m.in. grupa Babsztyl, z którą w 1976 roku Ryszard Wolbach rozpoczynał swoją muzyczną karierę. Były też jego najnowsze muzyczne produkcje. Ostatni przebój „Wielki dzień” śpiewała cała sala. W nastrojowy klimat wprowadziła wszystkich  muzyczna dedykacja dla Barbary Szafraniec, a potem mini recital olsztyńskiej grupy Czerwony Tulipan. Klimat zmienił Piotr Bukartyk. Swoimi przemowami przed piosenkami rozbawił publiczność do łez.

Były też oczywiście prezenty, podziękowania i wspólne śpiewanie 100 lat, w które włączył się płocki chór Vox Singers. Wcześniej chór śpiewał razem z Harlemem. Niesamowite wrażenie zrobiła nowa wersja hitu „Kiedy góral umiera”. Usłyszeliśmy też inne przeboje Harlemu. W tej części benefisu Ryszard Wolbach pokazał rockowy pazur. Miał też wielki wjazd na scenę przepiękną Suzuki Intruder. Taką niespodziankę przygotowali artyście płoccy motocykliści z grupy Poziom X i fundacji Moto Eskadra. A pełną relację z imprezy zamieścimy we wtorkowym wydaniu „Tygodnika Płockiego”.
BeeS

fot. Rafael Dominik

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości