W 2006 roku minął wiek od powstania ruchu mariawickiego w Polsce. Jesienią 2011 roku we Włocławku odbyło się ostatnie, dwudzieste szóste posiedzenie Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego pomiędzy Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów. Jej prace trwały przez 13 lat. Miały służyć wzajemnemu zbliżeniu i poznaniu się, otwierając ekumeniczny dialog pomiędzy naszymi, istniejącymi w Płocku przez tyle lat obok siebie, kościołami.
Inicjatorami powołania Komisji ds. Dialogu Teologicznego byli: ówczesny biskup płocki Zygmunt Kamiński i biskup M. Tymoteusz Kowalski – wówczas biskup naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Od początku swych prac Komisja postanowiła skupić się na realizacji trzech celów: poznaniu nauki Kościołów w kwestiach interesujących obie strony (np. sprawa rozumienia objawień prywatnych, prymatu papieskiego czy odpustów w naszych Kościołach, nauki wiary i moralności w Kościele Starokatolickim Mariawitów), analizie teologicznej pism Matki Marii Franciszki Kozłowskiej i badaniu genezy ruchu mariawickiego w świetle dokumentów przechowywanych w archiwach Kongregacji Nauki Wiary. Komisja pracowała w latach 1997-2011.
W ostatnim posiedzeniu Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego, które odbyło się pod koniec września we Włocławku, wzięli udział: biskup M. Ludwik Jabłoński – biskup naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i biskup prof. dr hab. Bronisław Dembowski – współprzewodniczący, a także członkowie Komisji: teologowie mariawiccy (ks. M. Karol Bibi, członek Rady Kościoła i ks. mgr M. Grzegorz Dróżdż, członek Rady Kościoła) i katoliccy (ks. prof. dr hab. Henryk Seweryniak i ks. prof. dr hab. Ireneusz Mroczkowski). W uroczystym posiedzeniu uczestniczyli także: biskup płocki dr Piotr Libera i biskup M. Diecezji Śląsko-Łódzkiej Kościoła Starokatolickiego Mariawitów – Włodzimierz Jaworski.
Przypomnijmy, że Kościół Starokatolicki Mariawitów wyodrębnił się z polskiego Kościoła Rzymskokatolickiego w 1906 roku. Powodem tego było nie zaakceptowanie przez hierarchię polską i rzymskiego papieża działalności Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów, którego członkami byli rzymskokatoliccy księża. Zgromadzenie to zostało utworzone na skutek Bożego Objawienia, jakie w 1893 roku w Płocku otrzymała siostra zakonna św. Maria Franciszka Kozłowska. Powołano je do „szerzenia czci Przenajświętszego Sakramentu i wzywania nieustającej pomocy Najświętszej Maryi Panny”. Kościół Starokatolicki Mariawitów w swoim nauczaniu opiera się na kanonicznych księgach Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu, podkreślając jego fragmenty zapowiadające ustanowienie Przenajświętszego Sakramentu. Szczególny nacisk kładzie na realizację tych zapowiedzi przez Jezusa. Liturgia nabożeństw ogniskuje się w kulcie Eucharystii, wyznawaniu wiary w prawdziwą obecność Chrystusa Pana w sakramentalnych postaciach Chleba i Wina. Wyrażana jest też cześć dla Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.
Niektóre treści objawień Marii Franciszki Kozłowskiej nie zostały uznane przez Kościół Katolicki. Inne różnice pomiędzy oboma kościołami dotyczą m.in.: spowiedzi powszechnej dla dorosłych z rozgrzeszeniem kapłana i nieobowiązkowego celibatu duchownych. Ciekawostkę stanowi fakt, że mariawici są prekursorami we wprowadzaniu języka narodowego do liturgii. Od 1907 roku msza św. odprawiana jest w języku wiernych.
W toku prac Komisji ds. Dialogu powstały dwa dokumenty: Dwustronna refleksja o treściach podstawowych pism Matki Marii Franciszki Kozłowskiej dotyczących Dzieła Wielkiego Miłosierdzia oraz Ze źródeł kwestii mariawickiej. Nieznane dokumenty z lat 1903-1906. Książkę Dwustronna refleksja... wydrukowano ze środków Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Jak podkreślił bp prof. Bronisław Dembowski – publikacja ta jest pierwszą próbą rozmowy katolików z mariawitami nad treściami siedmiu zeszytów i listów, zawierających w przekonaniu braci mariawitów objawienia Matki Marii Franciszki Kozłowskiej. W dokumencie Ze źródeł kwestii mariawickiej zostały zawarte najstarsze, często nieznane dotąd badaczom, dokumenty zachowane w watykańskim Archiwum Kongregacji Nauki Wiary oraz w archiwum bpa Adolfa Piotra Szelążka. 4 marca 1998 roku, na pierwszym posiedzeniu Komisji, mariawici zaproponowali, aby dotrzeć do watykańskich archiwaliów, co pozwoliłoby stwierdzić, jakie rzeczywiste różnice legły u podstaw ekskomuniki z 1906 roku, oraz zastanowić się, jakiej ewolucji uległy poglądy obu Kościołów. Książka opublikowana ze środków Diecezji Płockiej zawiera dokumenty, a także komentarze każdej ze stron i wspólne słowo końcowe.
Bp Bronisław Dembowski i bp M. Ludwik Jabłoński w oficjalnym komunikacie wydanym przy okazji ostatniego posiedzenia Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego pomiędzy Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów napisali: „Dla kogoś z zewnątrz rezultat naszej pracy ekumenicznej może wydawać się niedostateczny: katolicy ‘nie wycofali’ ekskomunik z 1906 roku, mariawici nie wrócili na łono Kościoła, z którego wyszli. My jednak jesteśmy przekonani, że stało się coś ważnego: spotykaliśmy się, modliliśmy się, rozmawialiśmy i spieraliśmy jak bracia. Wierzymy też, że nasz dialog będzie kontynuowany, choć już w innej formie, i że dojdzie do powołania Komisji Dwustronnej, złożonej z przedstawicieli władz naszych Kościołów. Wierzymy wreszcie i wspólnie wyznajemy, że pojednanie, gdy nastąpi, nie będzie tylko naszym ludzkim dziełem, lecz przede wszystkim dziełem Ducha Świętego”. Biskup płocki Piotr Libera podkreślił natomiast, że spotkania Komisji dały świadectwo o tym, że „warto i można rozmawiać” i do dialogu powinni dążyć właśnie „ludzie Ewangelii”. – Szukałem i szukam sposobności dobrych spotkań oraz uczenia wiernych wzajemnego szacunku w naszym „poranionym mieście”. Tak, Płock jest poraniony przez te – daj Boże – minione lata uporu, nienawiści i oskarżeń. To dlatego co roku, podczas tygodnia modlitw o jedność chrześcijan, idę do katedry mariawickiej, klękam przed Najświętszym Sakramentem, mówię homilię na Mszy odprawianej przez biskupa Ludwika, śpiewam z Wami kolędy na agapie. Idę, żeby te rany szybciej się goiły. To dlatego również, gdy wyruszamy do Pani Skępskiej w naszej błagalno-pokutnej pielgrzymce, zatrzymujemy się przed tą samą katedrą, klękamy i mówimy: Niechaj będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament…. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze