Reklama

Najwięcej było szczupaków

11/05/2011 07:15
Kamil Grzelak został zwycięzcą IV „Pucharu Wisły” Wyszogród 2011 – otwartych ogólnopolskich zawodów spinningowych. Triumfował jeszcze w dwóch innych kategoriach, także w tej, w której nagrody ufundował „Tygodnik Płocki”.
„Puchar Wisły” rozrasta się z roku na rok. W czwartej edycji na starcie zameldowało się 111 zawodników. – Zainteresowanie było ogromne – mówi Artur Kaźmierczak, prezes K–54 „Sum” w Wyszogrodzie, głównego organizatora zawodów. – Już po dwóch tygodniach mieliśmy praktycznie zamkniętą listę zgłoszeń. Gdybyśmy chcieli przyjąć wszystkich chętnych, to byłoby chyba ze 300 osób.
Co tak ściąga miłośników wędkarstwa do Wyszogrodu? – Przede wszystkim mamy rybny fragment rzeki, bo u nas nie wolno łowić sieciami. Poza tym udało nam się pozyskać dobrych sponsorów i na naszych zawodach są atrakcyjne nagrody – mówi Kaźmierczak. Dodaje, że jeśli uda się zwiększyć budżet imprezy, to w przyszłym roku będzie ona dwudniowa.
W tym roku do Wyszogrodu zawitali zawodnicy m.in. ze Szczecina, Katowic, Krakowa, Bydgoszczy, Warszawy, Łodzi, Ostrołęki, Szczytna. Obsadzili 12-kilometrowy odcinek Wisły, bo na takiej przestrzeni rozgrywane były zawody. Wędkarze sami wybierali sobie stanowiska, z których chcą łowić. „Puchar Wisły” to zawody na żywej rybie. Po złowieniu były one mierzone przez sędziów i wpuszczane do wody. Pod uwagę brano ryby drapieżne: boleń, jaź, kleń, szczupak i okoń. Oczywiście tylko te okazy, które przekraczały wymiary ochronne (np. szczupak 50 cm, boleń 40 cm). Najwyżej punktowany był szczupak, za którego dostawało się 500 punktów plus 50 punktów za każdy centymetr ponad dopuszczalny wymiar.
Zawody trwały sześć godzin. Podczas nich wędkarze przeżyli ostrą dwugodzinną ulewę i spadek temperatury, ale to nie ostudziło ich zapału. Co do rybnych zdobyczy, to było z tym różnie. Ze 111 zawodników punktowało 36. Złowili siedem szczupaków, pięć kleni, dwa bolenie i 238 okoni. Nie trafił się żaden jaź.
Nagrody rozdano w kilkunastu kategoriach. Rozlosowano też 50 nagród – niespodzianek wśród uczestników zawodów. Te najcenniejsze trofea odebrał 21-letni Kamil Grzelak. Reprezentant wyszogrodzkiego klubu został zwycięzcą zawodów z dorobkiem 1735 pkt. Odebrał pokaźnych rozmiarów puchar i nagrody warte ok. 3 tys. zł. Oprócz tego Kamil Grzelak wygrał kategorię U-22 i rywalizację na najlepszego wędkarza powiatu płockiego. – To mój największy sukces w dotychczasowej karierze, cały czas jestem w szoku – mówi Kamil. – Wędkarstwem zaraziłem się od taty, który zabierał mnie na ryby, jak byłem mały, ale tak na poważnie to dopiero od czterech lat. Dopiero drugi sezon startuję w zawodach. Wędkarstwo wypełnia mu każdą wolną chwilę. – Rodzice mówią mi nawet, że to już nie hobby, ale choroba, jednak nie zamierzam się z niej leczyć – śmieje się Kamil Grzelak. W dotychczasowej karierze jego największe ryby to dwa pięciokilogramowe szczupaki.
W Wyszogrodzie za najdłuższą rybę zawodów – za 70-centymetrowego szczupaka nagrodę zdobył Dawid Zawrin, a dla najlepszego zawodnika ziemi wyszogrodzkiej – Arkadiusz Kowalewski. Były też nagrody dla kobiet „Pucharu Wisły”, które otrzymały Hanna Kaminicka, Danuta Pyszyńska i Agnieszka Lewandowska.
Sponsorami zawodów byli: firma Dragon (sponsor główny), Urząd Gminy i Miasta Wyszogród, Nadwiślański Bank Spółdzielczy Oddział Wyszogród, Wędkarski Świat, Wedkuje.pl, Merlin II Płock, Bonito, Cupido, Traper, Salon Wędkarski ESOX Warszawa, Salon Wędkarski R-Strada Michał Wernicki Sochaczew, Sklep Wędkarski Iwony Biernat Wyszogród, SpinStar – Jacek Grzeszczyk, Rybobranie.pl, Rybawpaski.pl, E-Sochaczew Marek Szymczak.     GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości