Pierwsza część sezonu, ta z 2020 roku, jest już za nami. Ani piłkarze ręczni Orlen Wisły, ani piłkarze nożni Wisły nie mogą być do końca zadowoleni z tego, co udało im się osiągnąć w pierwszej rundzie. Do 6 stycznia mają wolne, odpoczywają po trudach, a następnego dnia muszą stawić się w klubach, by rozpocząć przygotowania do drugiej, oby bardziej udanej, części sezonu.
Meczem z Podbeskidziem zawodnicy Wisły zakończyli rozgrywki w 2020 roku i udali się na krótkie, świąteczne urlopy. – W klubie mają stawić się 7 stycznia, by w pierwszej kolejności przejść testy na obecność wirusa SARS-COV-2. Po otrzymaniu wyników rozpoczną treningi i przygotowania do nowej rundy – zdradza Michał Łada.
Zawodnicy będą wypoczywać po trudnym sezonie, a w klubie będą pracować nad sprawami personalnymi. – Zgodnie z zapowiedziami będziemy chcieli nieco uszczuplić kadrę, pożegnaliśmy się już z Pawłem Żukiem i Maciejem Ambrosiewiczem. Co będzie dalej, zobaczymy, rozmowy trwają – zapewnił Michał Łada.
Plan na okres przygotowawczy jest prosty: treningi w Płocku, tygodniowy obóz w Siedlcach i być może nawet cztery mecze sparingowe. W klubie zawodnicy ponownie stawią się 7 stycznia, a po otrzymaniu wyników testów na obecność koronavirusa, odbędzie się pierwszy trening po zimowej przerwie. 9 stycznia piłkarze przejdą badania wydolnościowe.
W Płocku zespół trenera Radosława Sobolewskiego popracuje do 13 stycznia i po sparingu, z niepotwierdzonym jeszcze przeciwnikiem, uda się na tygodniowy obóz w Siedlcach, gdzie sztab szkoleniowy ma w planach rozegranie dwóch spotkań kontrolnych, w tym jednego z Wigrami Suwałki.
Po zakończeniu zgrupowania czekają drużynę treningi na własnych obiektach, a 22 stycznia Wisła rozegra ostatni testowy mecz z Lechią Gdańsk. Tydzień później zostanie zainaugurowana druga część rozgrywek 2020/2021, wyjazdowym meczem z KGHM Zagłębiem Lubin (piątek 29 stycznia godz. 18:00).
Piłkarze ręczni bez świątecznej przerwy
Po pierwszej części sezonu, przerywanym trzykotnie przez kwarantannę zawodników – w sumie 16. zawodników z 19-osobowej kadry drużyny chorowało na koronawirusa – piłkarze ręczni Orlen Wisły rozpoczęli przerwę świąteczną, którą zakończą 6 stycznia.
– Wszyscy zawodnicy udali się do domów. Ja również wróciłem do Hiszpanii, w której nie byłem od roku. Gracze mają indywidualne programy, aby cały czas pracować przez te trzy tygodnie. Treningi wznawiamy 7 stycznia. Oczywiście na zajęciach obecni będą tylko ci zawodnicy, którzy nie wezmą udziału w Mistrzostwach Świata. Od tego czasu będziemy się przygotowywać do wznowienia rozgrywek, które planowane jest na 2 lutego – stwierdza trener Xavi Sabate.
Trzytygodniowej przerwy świątecznej nie będzie miało sześciu zawodników Orlen Wisły, którzy rozjechali się na zgrupowania reprezentacji, przygotowujących się do udziału w Mistrzostwach Świata 2021.
Powołania otrzymało w sumie sześciu zawodników płockiej drużyny: do polskiej reprezentacji Michał Daszek, Przemysław Krajewski i Adam Morawski, w szerokiej kadrze grupowego rywala Hiszpanii znalazł się Abel Serdio, natomiast selekcjoner reprezentacji Brazylii (również grupowy przeciwnik) wysłał powołanie dla Leo Dutry. Pewne miejsce w reprezentacji Węgier ma Zoltan Szita, który jednak w ostatnich dniach zmagał się z urazem i na boisku pojawił się dopiero w ostatnim meczu ze Stalą Mielec.
Jol.
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze