Od trzech lat, ogólnopolski turniej żaków rozgrywany pod patronatem Przeglądu Sportowego i PZTS to Mistrzostwa Polski dla tej kategorii wiekowej. W tym roku najlepszą wśród dziewczynek została Maja Krzewicka, uczennica SP w Słubicach, faworytka turnieju o puchar 7 redakcji, obecnie najlepsza tenisistka stołowa w tej kategorii wiekowej.
Do finału turnieju zakwalifikowały się po trzy najlepsze zawodniczki z każdego województwa, rozstawione wg punktów rankingowych. Wśród dziewcząt Maja zajmuje I miejsce, była więc faworytką turnieju i potwierdziła swoje wysokie umiejętności.
Pierwszego dnia finałów dziewczęta rozgrywały eliminacje grupowe. Drugiego dnia do rozgrywek zakwalifikowało się 16 najlepszych, które grały systemem pucharowym. Jak łatwo wywnioskować, Maja wygrała wszystkie pojedynki, a w turnieju straciła tylko jednego seta. Pozostałe kończyły się wynikiem 3:0.
Ponieważ wygrała bezapelacyjnie potwierdzając że jest najlepsza w swojej kategorii wiekowej, otrzymała też imienne zaproszenie na Międzynarodowe Mistrzostwa Czech do Pragi, gdzie startować będą także zawodniczki z Chin, Korei, Japonii, czyli kolebki tenisa stołowego. - Konfrontacja z tymi zawodniczkami pozwoli na ocenę faktycznych umiejętności Majki - mówi jej ojciec i trener Dariusz Krzewicki.
W tenisa stołowego Maja gra od czterech lat, a jej trenerem jest tata. Od listopada zajął się nią także trener z Pabianic Kazimierz Wiszowaty, który wychował Mistrzynię Polski młodziczek. Teraz zainteresował się Mają, postawił na nią i jest przekonany, że ma ona również szanse na karierę.
Aby jednak dojść do takich wyników, trzeba mocno trenować. Codziennie przez trzy godziny trenuje z Majką starszy brat Mateusz, który także gra w tenisa stołowego, ale nie miał takich wyników. - Poświęcił się dla siostry, ale dziś są takie realia, że wyników nie osiąga się trenując w grupie, tylko indywidualnie - tłumaczy D. Krzewicki. - Majka trenuje też w GLKS Nadarzyn, przy okazji chciałbym podziękować za możliwość trenowania z zawodniczkami z ekstraklasy tego klubu. Na tym poziomie trzeba już codziennie trenować po 3 - 4 godziny, bez przerw w soboty czy niedziele, a na zgrupowaniach nawet po trzy razy dziennie.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze