Reklama

Najlepszy katorżnik w Polsce

14/08/2019 10:54

Wśród biegów terenowych, najtrudniejszym, najbardziej wyczerpującym, tylko dla najlepszych, jest Bieg Katorżnika. W XII, XIII i XIV edycji biegu, najlepszym był płocczanin Przemysław Głoskowski. Najszybciej z ponad 1450 zawodników pokonał trasę 12 km. Potrzebował 2 godz 03 min i 07 sek, by w błocie, wodzie, na bagnach, w rowach, w smrodzie i stęchliźnie, atakowany przez pijawki i inne robactwo pokonać wszystkich rywali.

Dla strażaka z Płocka, XV Bieg Katorżnika był zupełnie inny niż te wszystkie wcześniejsze. - Trasa w tym roku była wyjątkowo wymagająca. Nie wiem jakim cudem organizatorzy to zrobili, że w niektórych miejscach bagno nie miało gruntu, a jeśli był, to bardzo niestabilny. Ja biegłem w ostatniej grupie, wszystko już było dokładnie przemieszane. Od początku wiedziałem, że muszę być na czele stawki, na pierwszym lub drugim miejscu, aż do trzeciego kilometra trasy i tak było. Potem zdecydowałem się odłączyć od grupy, poszedłem do przodu, wykorzystywałem miejsca między rowami melioracyjnymi a jeziorem, gdzie mogłem wypracować przewagę i to się udało.

Reklama

Problemem też byli wolniejsi zawodnicy z grup, które wystartowały wcześniej. - Nie ma takiej możliwości, żeby wszyscy, niemal 1500 osób wystartowało w jednej grupie. Organizatorzy puszczali grupy 200-osobowe co godzinę, trzeba było sobie radzić z tymi, którzy potrzebowali więcej czasu na pokonanie trasy. Korzystałem z doświadczenia, po prostu widząc rywala 20 m przede mną krzyczałem, żeby zeszli na lewą stronę, bo ja biegnę na czas. Wyprzedzałem zawodników którzy startowali o godz. 13 i 14, ja dopiero na trasę wybiegłem o godz. 15.00 – zdradza szczegóły swojej taktyki.

Jol.

Reklama

Archiwum P. Głoskowskiego

Cały artykuł w papierowym wydaniu 20 sierpnia

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości