Reklama

Na światłach kradną torebki

28/04/2004 15:17
Pierwsze takie kradzieże w Płocku odnotowano jeszcze w 2002 roku, ale nasiliły się w ostatnich tygodniach. Złodziej podbiega do samochodu kierowanego przez samotnie jadącą kobietę, wybija okno lub otwiera drzwi, zabiera leżącą na siedzeniu torebkę i ucieka. Najczęściej do takich kradzieży dochodzi na ulicy Kilińskiego, chociaż pojedyncze przypadki były też na Chopina i Łukasiewicza.
Niebezpieczeństwo tego rodzaju kradzieży można zminimalizować korzystając z kilku rad. Przede wszystkim torebki, szczególnie te, w których są dokumenty, pieniądze, klucze od mieszkania, karty kredytowe zawsze należy kłaść w miejscach trudno dostępnych dla przypadkowych osób. Najlepiej, jeżeli w ogóle ich nie widać, wtedy po prostu nie kuszą. Także zakupy jest dobrze, nawet przed krótką podróżą na trasie sklep – dom, schować do bagażnika. Można także w jakiś sposób spróbować oznakować takie przedmioty jak na przykład telefon komórkowy.
- Jednak jeśli łupem złodzieja padnie torebka, w której są dokumenty i klucze do mieszkania, to najpierw pokrzywdzona powinna pojechać do domu. Mieliśmy już przypadki, co prawda dotyczące kradzieży torebek w biurach, kiedy okradzione kobiety przyjeżdżały na policję, a złodzieje w tym czasie okradali mieszkanie – mówi kom. Katarzyna Lorens z Sekcji Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Policja zaleca także, żebyśmy obserwowali osoby przechodzące w pobliżu naszego samochodu, kiedy oczekujemy na zmianę świateł przed skrzyżowaniem, starając się zauważyć cechy charakterystyczne wyglądu i ubioru.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości