Kolejki do lekarzy i w aptekach, tłumy pacjentów w nocnej pomocy lekarskiej i zwiększona ilość hospitalizacji, wyjazdów karetek, brak miejsc w szpitalnych oddziałach. To obraz ostatnich kilkunastu dni, kiedy lawinowo rośnie liczba zakażeń.
Trudno odpowiedzieć na pytanie, czy to już kulminacyjny czas sezonu grypowego. Fakt jest taki, że w ostatnich kilkunastu dniach lawinowo rośnie liczba osób zgłaszających się do lekarzy z wirusowymi zakażeniami. Tak dzieci, jak i dorosłych. Potwierdzeniem tego są ogromne kolejki do lekarzy, wyraźnie większa liczba osób na szpitalnych oddziałach, kolejki do lekarzy nocnej pomocy lekarskiej. Długie kolejki ustawiają się także w aptekach. – W ostatnich dniach widoczna jest zdecydowanie większa liczba zachorowań wśród dzieci. I większa liczba hospitalizacji na oddziale dziecięcym. Ale również na oddziałach dla osób dorosłych, np. płucnym – mówi doktor Marek Budny, zastępca dyrektora do spraw medycznych w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku. – W czasie od świąt do kilku dni po świętach było 39 przyjęć. Wypisaliśmy 34 dzieci. Łącznie ponad 100 dzieci – mówi doktor Budny. W ubiegłym tygodniu na 25-łóżkowym oddziale przebywało 30 dzieci (pięć dostawek).
To, że ostatnie dni to bardzo trudna sytuacja, jeśli chodzi o liczbę zakażeń, widać także w gabinetach nocnej pomocy lekarskiej. – W ostatnich dniach liczba pacjentów zgłaszających się do lekarza jest zdecydowanie większa. Bardzo duża liczba zachorowań jest wśród dzieci. Mamy także zdecydowanie więcej wyjazdów karetek – mówi Lucyna Kęsicka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku.
Dyrektor Kęsicka dodaje, że w sytuacji tak dużej liczby zachorowań, na które narażony jest też personel, obawia się, że może stanąć przed problemem ułożenia grafiku i zapewnienia obsady. – Mamy pik zakażeń i nie wiemy, jak sytuacja
się będzie rozwijała – mówi dyrektor Kęsicka.
A z takim problemem pacjenci spotkali się już w drugim punkcie nocnej pomocy lekarskiej w Płocku, przy ulicy Kościuszki, gdzie z powodu braku lekarza nie było przyjęć pacjentów.
Specjaliści apelują, że najlepszą formą zapobiegania jest szczepionka. Ale jak zaznacza doktor Marek Budny, nie zapominajmy o abc zdrowego stylu życia: właściwym ubiorze, właściwej diecie, wietrzeniu pomieszczeń, wysypianiu się. Bardzo ważną rzeczą jest unikanie przebywania w tym czasie w dużych skupiskach ludzkich, gdzie ryzyko zakażenia, zwłaszcza sezonie grypowym, jest zdecydowanie większe.
Jak wygląda sytuacja epidemiologiczna w województwie mazowieckim? W komunikacie zamieszczonym na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Warszawie czytamy: Mazowiecki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny informuje, że w okresie od 1 września 2022 r. do 7 grudnia 2022 r. na terenie woj. mazowieckiego zgłoszono i zarejestrowano 251 097 zachorowań na grypę oraz podejrzeń zachorowań na grypę, tj. zachorowań grypopodobnych i ostrych zakażeń górnych dróg oddechowych. Jest to o 3 754 zgłoszenia więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku (2021), kiedy zarejestrowano 247 343 zachorowań. Z powodu grypy oraz podejrzeń zachorowania na grypę od 1.09. do 7.12.2022 r. skierowano do szpitali 347 osób.
Dane pochodzą z powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych woj. mazowieckiego, które otrzymują meldunki epidemiologiczne z podmiotów leczniczych – głównie z przychodni i ośrodków zdrowia.
Statystyka w wyżej wymienionym okresie, w grupach wiekowych przedstawia się następująco: wiek 0-4 lata: 67 330 osób, wiek 5-14 lat: 57 211 osób, wiek 15-64 lata: 106 516 osób, wiek 65+: 20 040 osób.
rad
Fot. www.freepik.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze