Reklama

Na początek Lemgo Lippe. Piłkarze ręczni przygotowują się do LAST 16 Ligi Europejskiej

26/03/2022 13:00

We wtorek, 29 marca o godz. 17.00, w niemieckiej Lipperlandhalle, Orlen Wisła rozpocznie pierwsze starcie z czwartą drużyną grupy B Ligi Europejskiej – TBV Lippe Lemgo. W Polsce drużyna nie jest za bardzo znana, choć w Bundeslidze występuje od 1983 roku, a na swoim koncie ma dwukrotnie zdobyty tytuł mistrza Niemiec, również dwukrotnie zdobyty Puchar EHF i udział w półfinale Ligi Mistrzów w sezonie 1997/1998. 

Pierwszym rywalem Orlen Wisły na drodze do Final Four będzie 29 marca niemiecka drużyna, TBV Lippe Lemgo, aktualnie dziewiąta ekipa Bundesligi. Drużyna zajęła czwarte miejsce w tabeli grupy B, bardzo wyrównanej grupy, gdzie zwyciężyła ekipa GOG (15 pkt), przed Benficą (15 pkt), HBC Nantes (13 pkt) i wspomnianym Lippe (12 pkt). 
Warto przypomnieć, że Orlen Wisła podczas pierwszej fazy rozgrywek wygrała grupę A, zaliczając 9 zwycięstw i jedną porażkę. Fotel lidera płocczanie zapewnili sobie w ostatnim meczu grupowym, pokonując Fuechse Berlin, na dodatek na wyjeździe 30:29.
Obie drużyny, Orlen Wisła i Lippe Lemgo spotkają się dwukrotnie. Najpierw zmierzą się w niemieckim Lemgo, 29 marca. Początek meczu wyznaczono na godz. 17.30. Drugi raz, w meczu rewanżowym, spotkają się w Orlen Arenie 5 kwietnia. 
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a kibice chyba nie mają wątpliwości, że pójdzie, to Orlen Wisła awansuje do ćwierćfinału Ligi Europejskiej. Pozwolimy sobie na małą dygresję. Wszystkim sympatykom piłki ręcznej bardzo zależało, by podopieczni Xavi Sabate wygrali grupę A. Być może nie wszyscy wiedzieli, dlaczego to było takie ważne. 
Otóż w ćwierćfinale spotka się już tylko osiem najlepszych drużyn Ligi Europejskiej tego sezonu. Zwycięzca meczu Orlen Wisła – Lippe Lemgo zmierzy się z wygranym w pojedynku Kadetten Schafhausen i IK Savenhof, czyli triumfatorem meczu między trzecią drużyną grupy D i drugą ekipą grupy C.
Było to bardzo ważne, bo drużyna Fuechse Berlin, która zajęła drugie miejsce w grupie A, w LAST 16 zmierzy się z francuskim HBC Nantes (trzecia ekipa grupy B), a potem z triumfatorem pojedynku: Sporting (czwarte miejsce w grupie D)  - SC Magdeburg (pierwsze miejsce w grupie C).
Wystarczy spojrzeć w tabelę grupy C, w której zwyciężyła drużyna SC Magdeburg, dla przypomnienia ubiegłoroczny triumfator Final Four. Zespół, w którym gra Piotr Chrapkowski, w 10 meczach fazy grupowej tylko raz zremisował. Doskonale radzi sobie także w Bundeslidze, gdzie przewodzi stawce i wiele wskazuje na to, że będzie się cieszyć z tytułu Mistrza Niemiec.
Spotkać Magdeburg w ćwierćfinale, to można powiedzieć – pożegnać się z Final Four. A tego oczywiście płoccy szczypiorniści nie mają w planach, których celem jest powtórzenie sukcesu z poprzedniego sezonu, czyli znalezienie się w gronie czterech najlepszych ekip Ligi Europejskiej.

Jol.

Reklama

Fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości