Reklama

Na płockim spacerniaku teatralnym

17/08/2011 08:55
Latem większość teatrów odpoczywa. Urlopową przerwę ma też nasz teatr. Tę lukę ładnie wykorzystali aktorzy ze Stowarzyszenia Teatr Per Se i zaprosili płocką publiczność na wyjątkowe spacery na różne plenerowe sceny. Magda Tomaszewska, Mariusz Pogonowski, Marek Walczak przygotowali z młodymi ludźmi etiudy i mini-
spektakle.
Okazało się, że również w Płocku są miejsca, które świetnie spełniają rolę scen. Do Starego Rynku nie trzeba nikogo przekonywać, ale przestrzeń wokół pomnika Krzywickiego również „zagrała” znakomicie. Także molo przyjęło młodych aktorów. W Hotelu Tumskim natomiast jest sala przygotowana i do małych spektakli, i do koncertów.
Płocki Spacerniak Teatralny został zrealizowany w ramach projektu Huta Płock 2011. Były to letnie spektakle, które widz ogląda jednego wieczoru, w trzech różnych lokalizacjach, spacerując od jednej „sceny” do kolejnej. W piątkowy wieczór 5 sierpnia uczestnicy projektu zaproponowali widzom etiudy teatralne na małej scenie na rynku i pod pomnikiem Ludwika Krzywickiego oraz minispektakl w sali Hotelu Tumskiego. Na Starym Rynku wystąpiły dwie młode dziewczyny. Jedna w roli anioła, ale anioła nietypowego: nie stróża ani opiekuna, ale takiego, co wytknie wszystkie błędy. „Ludzie potrafią tylko płakać i załamywać ręce” – mówi do człowieka, znajdującego się na dnie. Czy go słyszy? Nie wiadomo. Czy uda się go uratować? Kto wie… Etiudę Widzisz i nie grzmisz przygotowały: Magdalena Skierska i Monika Jarosińska pod kierunkiem Magdaleny Tomaszewskiej.
Z rynku można było udać się na Wzgórze Tumskie. W altance Krzywickiego trójka młodych wykonawców przeniosła widzów do szkoły rodzenia. Żeby było dowcipniej, okazało się, że w ciąży jest również mężczyzna i on także poszukuje ojca dla swojego dziecka. Czuwający nad etiudą Marek Walczak włączył się do zabawy i wystąpił w roli prowadzącego zajęcia dla przyszłych rodziców. – Najpierw myśleliśmy, żeby zasłonić pomnik, ale potem uznaliśmy, że taki element scenografii i widz w jednym nam się przyda – mówił Marek Walczak. – Młodzież sama napisała tekst. Zabawa w teatr im się podoba, a mnie też sprawia satysfakcję praca z nimi, aczkolwiek z powodu Spacerniaka mam wakacje w częściach – żartował aktor. W etiudzie Wózek wystąpili: Dawid Turbaczewski, Milena Krankiewicz i Dominika Wiśniewska.
Po dwóch krótkich zdarzeniach teatralnych nieco dłuższy, bo ponad czterdziestominutowy spektakl, zaproponowali starsi uczestnicy warsztatów, pracujący z Mariuszem Pogonowskim. – Tekst powstał w ten sposób, że poprosiłem dziewczyny, żeby napisały swoje monologi o miłości. Inspiracją była Ostatnia taśma Kruppa. Jej bohater żałuje najbardziej tego, że nie miał czasu dla miłości. Monologi pociąłem, trochę pozmienialiśmy i powstał z tego spektakl – mówi Mariusz Pogonowski. W Fankach występuje grupa dorosłych. Muzyka, który poświęca kolejne miłości dla kariery, gra Adam Bonalski (w Stowarzyszeniu Per Se od początku). Jedną z fanek jest Kinga Klażyńska (była w pierwszej grupie Pogonowskiego „Struna”, po ukończeniu studiów wróciła do Płocka). Kolejne role kreują: Anna Stańczak i Magda Lewandowska.
Spektakl nie należy do optymistycznych. Nie ma w nim ludzi szczęśliwych i spełnionych. Satysfakcji nie daje ani kariera w świecie show-biznesu, ani praca. Wszyscy marzą o miłości, o kimś, na kim można polegać, z kim można założyć rodzinę, stworzyć wartościowy związek. Krótkie romanse i przygody dają chwilowe zapomnienie, ale tak naprawdę są ucieczką od prawdziwych uczuć i pragnień. Wszyscy aktorzy dali sobie bardzo dobrze radę na scenie. Publiczność też była zadowolona. Jeden z widzów podszedł do reżysera z prośbą, aby obsadził go w kolejnym projekcie. I to jest właśnie magia teatru. Płocki Spacerniak Teatralny wsparli m.in.: PKN Orlen, PSS Zgoda i Urząd Miasta.
Lena Szatkowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości