Reklama

Na płocczan nie ma mocnych

26/01/2016 08:29
Trzej podstawowi pingpongiści Victorii Repro Płock są bezwzględni dla rywali. W ostatnim meczu wyjazdowym z BS Mazovią Mińsk Mazowiecki zagrali bardzo dobrze i pokonali rywali 8:2, nie oddając nawet seta. Dwa przegrane pojedynki zostały zaliczone na konto zawodnika rezerwowego. Na liście zdobywców punktów znalazł się także trener drużyny Janusz Rozner.
Zawodnicy z Płocka królują nie tylko w klasyfikacji zespołowej, zajmują także czołowe miejsca w tabeli w rankingu indywidualnym. Na wyżej punktowanym stole, zwanym nr 1, miejsce zajmują: mózg drużyny Michał Krzyżanowski oraz Marcin Woskowicz, który charakteryzuje się siłą i walką do końca. Obaj mają na swoim koncie 17 zwycięstw w 20 pojedynkach, czyli ich skuteczność wynosi 85 proc. Na stole nr 2 przewodzi Maciej Chojnicki, który znakomicie dba o emocje wśród kibiców. Na 20 rozegranych spotkań ma zaliczonych 20 zwycięstw. W rozgrywkach ligowych nie ma drugiego takiego zawodnika, który gra ze 100 proc. skutecznością.
W Mińsku Mazowieckim, gdzie Victoria spotkała się z miejscową Mazovią, płocczanie od początku meczu zaakcentowali swoją przewagę. Michał Krzyżanowski szybko zakończył swój występ z Markiem Kudelskim, zwyciężając 3:0 (11:5; 11:6; 11:5). Podobnie Maciej Chojnicki w meczu z Bartłomiejem Jaworskim wygrał mecz 3:0 (11:6; 11:6; 11:9). W tej sytuacji Marcin Woskowicz nie mógł zagrać inaczej – on również doskonale rozegrał swój pojedynek i wygrał 3:0 (11:6; 11:3; 11:7), pokonując Mirosława Bembrowicza.
Co ciekawe, w hali panowała znakomita atmosfera. Miejscowi kibice nie zwracali uwagi na to, że ich drużyna przegrywa. Liczyło się przede wszystkim widowisko i pasja. Gromkimi brawami nagradzali płocczan.
Płocczanie bywają bezwzględni dla przeciwników w kortach, ale stanowią jeden team. Niesamowicie dopingują i motywują się wzajemnie, oddziałując na swoich młodszych kolegów. Ponieważ z powodu niedyspozycji zdrowotnej do Mińska nie pojechał Przemysław Siemieniako, w jego miejsce wszedł Sebastian Jonczak. Co prawda uległ Damianowi Wróblowi i Bartłomiejowi Jaworskiemu, ale bezcenne podpowiedzi sprawiły, że łatwiej przełknął gorycz porażki. Na dodatek zyskał sporo doświadczenia.
Krzyżanowski i Woskowicz w grze podwójnej, zyskując zdecydowaną przewagę, postawili na zagrania metodyczne. Mieli świetną okazję do przeprowadzenia akcji według narzuconego na przeciwników własnego stylu gry. Gra deblowa nie jest łatwa, bowiem para, nawet złożona z najlepszych graczy w pojedynkach singlowych, nie zawsze potrafi się zgrać i odnaleźć w duecie. Jednak płoccy pingpongiści tym razem odnaleźli się znakomicie, wygrywając 3:0 (11:8, 11:8; 11:7).
Kiedy na głównej tablicy był wynik 4:1, na drugim korcie walczyli jeszcze Chojnicki z trenerem Januszem Roznerem przeciwko Jaworskiemu i Wróblowi. Ostatecznie, choć emocji w tym pojedynku nie brakowało, zwyciężyli 3:0 (11:9; 11:9; 12:10).
Kolejne gry pojedyncze tylko potwierdziły wyższość trójki płockich tenisistów stołowych. Woskowicz rozgromił wręcz Kudelskiego 3:0 (11:6; 11:7; 11:4), Chojnacki pozbawił wszelkiej nadziei Wróbla wygrywając 3:0 (11:7; 11:9; 11:8), zaś Krzyżanowski poprowadził całe spotkanie według własnego scenariusza i nie pozwolił Bembrowiczowi nawet na chwilową władzę nad plastikową piłeczką. On także pokonał przeciwnika 3:0 (11:4; 11:9; 11:4).
– Miłą niespodzianką były rozmiary zwycięstwa – powiedział po meczu trener Janusz Rozner. – Mieliśmy świadomość, że do Mińska jedziemy po 2 punkty, ale wygrana w takim stylu to czysta radość. Podróż na mecz również łączy i scala. To bezcenna wymiana doświadczeń i nieustające budowanie wartości sportowych.
Meczem z Returnem I Piaseczno w Płocku, który odbył się w miniony weekend, płocczanie zakończyli tę fazę rozgrywek. O ostatnim pojedynku napiszemy za tydzień, ciesząc się ze znakomitego wyniku Victorii Repro Płock. Teraz przed drużyną kolejne, decydujące o awansie do I ligi pojedynki.
W 10. kolejce zmagań o mistrzostwo II ligi tenisa stołowego mężczyzn w meczu z BS Mazovią Mińsk Mazowiecki punkty dla Płocka zdobyli: Michał Krzyżanowski – 2,5 pkt., Marcin Woskowicz – 2,5 pkt., Maciej Chojnicki – 2,5 pkt. oraz Janusz Rozner – 0,5 pkt. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości