Reklama

Na nowej Hondzie

13/12/2006 11:26
Na łamach Tygodnika Płockiego często gościł młody motocrossowiec z Soczewki, jeżdżący w barwach Jastrzębia Lipno, Piotr Zalewski. Od swojego klubu dostał zgodę na starty i promowanie własnego zespołu.
Od nowego sezonu Piotr nadal będzie startował jako zawodnik Jastrzębia Lipno, ale na koszulce, motocyklu, busie, którym podróżuje na zawody i podczas udzielania wywiadu, będzie promował logo własnego klubu.
Pisaliśmy kilka tygodni temu, że Piotr z powodu choroby nie mógł wystartować w ostatnim tegorocznym wyścigu. Na szczęście już wyzdrowiał i wznowił treningi. Teraz, bez względu na pogodę, jego tygodniowy plan zajęć wygląda następująco: poniedziałek – siłownia, wtorek – bieganie na 30 km, środa – jazda motocyklem, czwartek i piątek – bieganie na 15 km, sobota – dzień wolny i niedziela – jazda motocyklem.
Sezon 2006 był dla Piotra wyjątkowo nieudany. Przez cały czas miał ogromne kłopoty z motocyklem i jeśli nawet startował w wyścigach, to często ich nie kończył, bo pojazd odmawiał posłuszeństwa. – Mam już nową Hondę CRF 250R, model 2007 – opowiada. – Polubiłem ją i ona mnie także. Mam nadzieję, że rok 2006 już się nie powtórzy i będę mógł ścigać się przez cały sezon. Teraz, jako MX – Płock poszukuję sponsora, bo bez niego pozostanę „młodym, utalentowanym czołowym zawodnikiem motocrossu w Polsce”.
Piotr już otrzymał powiadomienie o zgrupowaniu w styczniu 2007 roku. Ma stawić się w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale. W lutym mógłby wyjechać z kadrą Polski w motocrossie na zgrupowanie do Hiszpanii, ale potrzebuje 6 tys. zł, bo wyjazd częściowo finansują zawodnicy. – Nie wiem, czy będzie mnie na to stać – mówi. Jest jeszcze zaplanowany wyjazd do Włoch, ale tu trzeba zapłacić 15 tys. zł. – To dla mnie jest stanowczo za drogo – dodał. – Gdybym tam pojechał, to nie wystarczy mi pieniędzy na starty w Polsce w całym sezonie.
Piotr poszukuje sponsora, ma dużo powierzchni reklamowej na swoim motocyklu, na koszulce, kasku. Obiecuje, że to będzie jego sezon, że zrobi wszystko, by wygrywać. Przypomnijmy, że w światku motocrossowym ma on już swoją markę, nie jest nowicjuszem tylko doświadczonym kierowcą, który wie, jak smakuje zwycięstwo. Chce cieszyć się tym smakiem przez cały sezon. 
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości