Dwa lata temu to ona odniosła zwycięstwo. One natomiast nie poddały się i tym razem wygrały... O kim mowa? Chodzi oczywiście o sokoły wędrowne oraz raroga, czyli ptaki mieszkające na terenie orlenowskiego koncernu.
W Polsce sokół wędrowny jest prawnie chroniony – gatunek ten jest wpisany do Czerwonej Księgi Zwierząt. Jest też jednym z najważniejszych gatunków używanych w sokolnictwie, czyli sztuce polowania z ułożonymi ptakami drapieżnymi. Dlatego to właśnie sokolnicy jako pierwsi zauważyli, że z populacją tych zwierząt dzieje się coś niedobrego i postanowili podjąć się reintrodukcji. Jest to proces, który ma za zadanie wprowadzić dany gatunek ponownie do środowiska naturalnego. W Polsce takimi działaniami zajmuje się Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”, z którym współpracuje PKN ORLEN – zakład goszczący u siebie parę sokołów wędrownych.
Naturalnym środowiskiem dla wielu ptaków drapieżnych są chociażby tereny górzyste, klify i półki skalne. Nic więc dziwnego, że wraz z powstawaniem coraz wyższych budynków w miastach, pojawiło się w nich wiele nowych miejsc do zagnieżdżenia. Tak było w przypadku PKN ORLEN w Płocku – wysokie kominy przyciągnęły tutaj w 2002 roku sokoła wędrownego.
Ptaki mają wybudowane specjalne miejsce, które chroni je między innymi przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Znajduje się ono na kominie Instalacji Odsiarczania Spalin, czyli tzw. Grubej Bercie. Powstało tutaj duże gniazdo z pomostem wysypane żwirem, zabezpieczone tak, aby sokoły miały spokój i odpowiednie warunki lęgowe.
Jednak nie tylko sokoły upodobały sobie tę budowlę. Dwa lata temu miała miejsce sytuacja wyjątkowa, ponieważ „orlenowskie” sokoły zostały wygryzione przez raroga, ptaka również zagrożonego wyginięciem. Raszka – bo takie imię otrzymał osobnik – pojawiła się także rok później, ale wtedy starcie wygrały sokoły.
Jak się okazuje, podobna sytuacja ma miejsce i teraz. Ptaki toczyły zaciekłą walkę o gniazdo, lecz to sokołom udało się pozostawić w nim jajo. To oznacza, że teraz można wyczekiwać kolejnego potomka. Gdy się wykluje i zostanie wychowany przez rodziców, po uprzednim zaobrączkowaniu opuści gniazdo. Specjaliści ds. ochrony środowiska PKN ORLEN z pewnością cieszą się, że firma może nadal aktywnie uczestniczyć w działaniach resuscytacji tego zagrożonego gatunku.
Każdy, kogo ciekawi sekretne życie sokołów, może oglądać je na stronie PKN ORLEN lub peregrinus.pl, gdzie udostępniony jest monitoring na żywo prosto z gniazda sokolej pary. Teraz oczywiście będzie można też zobaczyć, jak sokoły opiekują się jajem, a kto wie – może później komuś podczas oglądania uda się uczestniczyć w wykluwaniu?
Joanna Biała
Fot. PKN ORLEN
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze