Nie potwierdziły się zapewnienia zastępcy prezydenta Płocka Dariusza Zawidzkiego, że nowy dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg będzie znany już w połowie maja. Wszystko wskazuje na to, że termin obsadzenia tego stanowiska przesunie się przynajmniej o miesiąc. Na razie Urząd Miasta ogłosił konkurs.
Kandydaci mogą składać dokumenty do 26 maja, co może wskazywać, że nowy dyrektor MZD zostanie wybrany najwcześniej w pierwszej połowie czerwca i to w sytuacji, kiedy w mieście trwa największa inwestycja drogowa w historii Płocka czyli remont ulicy Bielskiej. Coraz głośniej mówi się, że wzorem poprzednich konkursów na stanowiska dyrektorów Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki, zostanie wybrana osoba wcześniej niezwiązana z naszym miastem i nieznająca jego specyfiki.
Od kandydata na nowego dyrektora MZD wymaga się między innymi znajomości problematyki związanej z planowaniem, finansowaniem, utrzymaniem i ochroną dróg oraz organizacją ruchu o każdej porze roku. Ponadto dobrego stanu zdrowia, łatwości nawiązywania kontaktów, operatywności, dyspozycyjności oraz odporności na stres i umiejętności podejmowania decyzji w sytuacjach silnej presji otoczenia.
Szczególnie te ostatnie warunki są istotne. Szef MZD zawsze jest uważnie obserwowany przez samorządowców i media. Tak więc nowy dyrektor nie tylko będzie musiał sobie poradzić z paraliżem komunikacyjnym miasta i dziurami w drogach, ale też znieść, często ostre, słowa krytyki.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze