KN ORLEN podpisał na trzy najbliższe lata umowę sponsorską z Wisłą Płock. Oznacza to, że klub będzie miał zapewnioną stabilizację finansową. Prezes Krzysztof Dmoszyński nie chciał rozmawiać o konkretach. Dyplomatycznie stwierdził tylko, że pieniędzy będzie mniej niż w poprzednim sezonie. Ważne jednak, że będą.
Zmniejszenie budżetu to wyzwanie dla klubu, który musi utrzymać dwie sekcje, w tym jedną grającą w Lidze Mistrzów. A pieniędzy z ORLEN-u na wszystkie wydatki na pewno nie wystarczy. Co wobec tego wymyślono?
– Chcielibyśmy, żeby każdy płocczanin i kibic utożsamiał się z Wisłą Płock przez jego współsponsorowanie – mówi K. Dmoszyński. – Dlatego wymyśliliśmy winiety, naklejki na szyby samochodowe, sklepowe, które można oprawić w ramki i powiesić w firmie, by wszystkim dać do zrozumienia, że jest się kibicem. Mam nadzieję, że w Płocku znajdą się tacy ludzie, którzy rzeczywiście chcą być z klubem na dobre i na złe. My w zamian za zakup winiet obiecujemy preferencyjne ceny przy zakupie biletów, karnetów, reklam. Mamy nadzieję, że posiadanie winiety klubowej stanie się dla płocczan ważnym wyznacznikiem.
Na razie nikt nie jest w stanie określić, jakie pieniądze mogą z tego tytułu wpłynąć do kasy klubu, ale ważna jest każda złotówka. Kibice, którzy zakupią winiety będą mogli z czystym sumieniem powiedzieć, że współfinansują Wisłę Płock.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze