Reklama

Multikina nie będzie

25/03/2004 16:59
Multikina, przynajmniej na razie, w Płocku nie będzie. Kontrowersyjny projekt uchwały o wydzierżawieniu na 30 lat spółce IT Poland Development 2003 części Placu Manifestacji został odrzucony przez radnych. Przeciw głosowało 14 rajców, 7 było za przyjęciem uchwały, a 2 wstrzymało się od głosu. Jednocześnie zobowiązano prezydenta miasta do przygotowania inwestycji pod nazwą Płockie Centrum Handlowe. Pomimo zapewnień, że jeśli radni projekt uchwały odrzucą, to nic się nie stanie, prezydent M. Milewski prawdopodobnie się nie podda. Być może już na sesji 30 marca radni będą mieli okazję zapoznać się z wizualizacją multikina dokładniej.
Projekt wybudowania multikina z kręgielnią podzielił mieszkańców Płocka. Początkowo taki obiekt miał powstać na Podolszycach Południe, ale sądząc z wypowiedzi prezydenta miasta Mirosława Milewskiego, nie zostanie raczej zrealizowany:- Według deklaracji z początku ubiegłego roku inwestycja miała być ukończona do 30 maja tego, ale do tej pory nie została wbita nawet przysłowiowa łopata – powiedział prezydent Milewski.
W listopadzie 2003 roku do Płocka przyjechali przedstawiciele IT Poland Development. Zdaniem M. Milewskiego to o bardzo wysokim poziomie firma, która chce podjąć ryzyko przy niesprzyjających warunkach.

Budynek Cinema City Płock, bo tak miało się nazywać płockie multikino, miał zająć około 40% placu przed teatrem. Reszta placu nadal miała być przeznaczona na parkingi. I to właśnie lokalizacja wywołała najwięcej kontrowersji. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy motywowali, że Plac Manifestacji to najbardziej atrakcyjny teren w mieście. Zwolennicy mówili o wkomponowaniu nowoczesnego budynku w pokonkursową koncepcję renowacji ulicy Tumskiej. Prezydent mówił też o 40 nowych miejscach pracy i wpływach do kasy miasta z czynszów dzierżawnych w wysokości około 8 tysięcy miesięcznie.
- W Płocku jest potrzeba wybudowania kina na wysokim poziomie, z naszej wiedzy wynika, że kina o tradycyjnym charakterze będą zanikać – przekonywał Mirosław Milewski.
Po burzliwej dyskusji w czasie sesji radni uchwalając porządek obrad próbowali zdjąć z niego projekt uchwały związanej z budową multikina. Prawie im się udało, a przynajmniej tak myśleli, dopóki do porządku nie przywołał ich radca prawny Roman Wróblewski. Otóż okazało się, że za zdjęciem projektu z porządku obrad było 9 radnych, 6 przeciw i 7 wstrzymało się od głosu. Jednak, żeby dokonać takiej zmiany potrzebna jest bezwzględna większość głosów. Oznacza to, że za zmianą w porządku obrad w przypadku płockiej Rady Miasta powinno być przynajmniej 13 rajców, ale nasi radni o tym drobnym fakcie najwyraźniej zapomnieli.
- Klub SLD będzie głosował przeciw, nie dlatego, że nie chcemy multikina w Płocku, ale dlatego, że oddane zostaną w formie bezprzetargowej najatrakcyjniejsze tereny w mieście, co budzi podejrzenia korupcyjne. Zmniejszy się liczba miejsc parkingowych – powiedział szef klubu radnych SLD Andrzej Rokicki.
Padały propozycje innej lokalizacji. Jako główne podawano plac po byłej mleczarni na Jachowicza oraz plac po dawnym targowisku przy banku na Kobylińskiego. Pojawiły się też propozycje tak zaskakujące jak Brama Bielska.
Centrum rozrywki miało się składać z sześciu sal kinowych, w których miało być od 83 do 301 foteli. Ponadto miała być sześciotorowa kręgielnia oraz kawiarnie.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości