Reklama

MP w pływaniu - Juniorki w gronie seniorek

05/06/2003 12:45
W Gorzowie Wielkopolskim odbyły się Mistrzostwa Polski w pływaniu z udziałem płockich zawodników, reprezentujących MUKS.Bardzo dobrze spisały się dwie pływaczki, Katarzyna Kowalczyk i Paulina Kret, które miały nadzieję na wypełnienie minimum na Mistrzostwa Europy. Niestety, Polski Związek Pływacki określił minima na bardzo wysokim poziomie, w okolicach VIII miejsca w poprzednich Mistrzostwach Europy, a to niestety na razie jest jeszcze zbyt dużym wyzwaniem dla płockich zawodniczek. Trzeba tu jednak dodać, że do wyśrubowanych wyników brakowało im niewiele, a poza tym, są to mistrzostwa dla dziewcząt starszych o rok, płocczanki dopiero w przyszłym sezonie walczyłyby z rówieśniczkami - Istnieje jeszcze nadzieja - mówi trener Wojciech Ostrzycki, - że Związek zweryfikuje minima i być może obie pływaczki będą mogły wyjechać na Mistrzostwa Europy. Szanse są niewielkie, ale dla nich byłoby to wspaniałe doświadczenie, które powinno zaprocentować w przyszłym roku. Paulina Kret, podopieczna W. Ostrzyckiego, zajęła V miejsce w finale A na 100 m stylem grzbietowym, a do minimum zabrakło jej tylko 1 sekundy. Wygrała także finały B na 50 i 200 m stylem grzbietowym. Za osiągnięte wyniki otrzymała I klasę sportową, co jest sporym osiągnięciem, zważywszy że ta klasa jest zarezerwowana przede wszystkim dla seniorek. - Paulina uzyskałaby jeszcze lepszy czas na 50 m stylem grzbietowym, ale przydarzył jej się pech - wyjaśnia W. Ostrzycki. - Po prostu, żeby nie wdawać się w szczegóły, straciła przez to bardzo wiele. Uzyskany czas dawał jej trzeci rezultat w finale B. W finale popłynęła już normalnie i ukończyła wyścig z piątym czasem. Gdyby nie ten pech i gdyby zakwalifikowała się do finału A, wtedy na pewno walczyłaby o medal. Szkoda, ale i tak jestem zadowolony z osiągniętych wyników. Zawodniczka jest przyszłościowa, już dziś mierzy 183 cm wzrostu i jeszcze rośnie. Ostatnio bardzo poprawiła swoje wyniki, więc mam nadzieję, że jeszcze nie raz nas zaskoczy. Katarzyna Kowalczyk, zawodniczka Jurija Szyczkowa, dwukrotnie znalazła się w finale A i dwa razy w finale B. Zajęła V miejsce w finale A na 100 m stylem dowolnym a do minimum zabrakło jej 1,44 min., oraz VIII na 50 dowolnym, gdzie do minimum zabrakło jej 0,50 sek. Wygrała finał B na 50 m stylem motylkowym (zabrakło 0,62 sek) i VIII m na 200 m stylem dowolnym. - Kasia popłynęła bardzo dobrze - mówi W. Ostrzycki, - ale trochę poniżej oczekiwań jej trenera. Wszyscy mięliśmy nadzieję, że uda jej się popłynąć poniżej minuty na 100 m stylem dowolnym, zabrakło jej niewiele. Ale wyniki są bardzo wartościowe, dzięki czemu otrzymała I klasę sportową. Na Mistrzostwach startowali także chłopcy. Najlepiej z nich wypadł Jakub Dobies, który także uzyskał I klasę sportową, a w gronie panów jest to bardzo duże osiągnięcie. Wywalczył V miejsce w finale B na 50 m żabką i był V w finale B na 100 m żabką. 16-letni Wojtek Bziuk, niestety nie miał szczęścia w tych zawodach, zaś Piotr Gałka, który ukończył dopiero 15 lat, miał niewielkie szanse na rywalizację ze starszymi zawodnikami. Choć Piotr ostatnio sporo podrósł, aż 3 cm w ciągu tygodnia, to jego rekordy życiowe jeszcze nie dają miejsca w elicie seniorów. Obaj trenerzy są bardzo zadowoleni z wyników sportowych i z postępów, jakie robią przede wszystkim dziewczyny, które przebojem wdarły się do rywalizacji wśród seniorek. Najważniejszy start dla młodych zawodników MUKS Płock to Mistrzostwa Polski juniorów 15 i 16-letnich. Już rozpoczęły się przygotowania a od 28 czerwca do 15 lipca cała ekipa przygotowywać się będzie w Puławach. Obie imprezy odbędą się w tym samym czasie, od 18 do 20 lipca, 15-latkowie rywalizować będą w Szczecinie, a 16-latkowie w Łodzi. Sukcesy i wyniki są, niestety brakuje najmniejszego choćby zainteresowania ze strony władz miasta i sponsorów. Miejsce w finale A na Mistrzostwach Polski seniorów, to duże osiągnięcie, tymczasem w klubie brakuje pieniędzy nawet na najpotrzebniejsze rzeczy. Zawodnicy i trenerzy są odrobinę rozgoryczeni, ale mają nadzieję, że to się zmieni, jak w lipcu potwierdzą swoje wysokie umiejętności. Sposorami wyjazdu na Mistrzostwa Polski byli: Miejski Zespół Obiektów Sportowych, ZEP SA i ORLEN Gaz. Jola Marciniak Fot. D. Ossowski Jakie sukcesy muszą odnosić pływacy, by ich zauważono, nie tylko przy okazji ogólnopolskich zawodów.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości