W Gorzowie Wielkopolskim odbyły się Mistrzostwa Polski w pływaniu z udziałem płockich zawodników, reprezentujących MUKS.Bardzo dobrze spisały się dwie pływaczki, Katarzyna Kowalczyk i Paulina Kret, które miały nadzieję na wypełnienie minimum na Mistrzostwa Europy. Niestety, Polski Związek Pływacki określił minima na bardzo wysokim poziomie, w okolicach VIII miejsca w poprzednich Mistrzostwach Europy, a to niestety na razie jest jeszcze zbyt dużym wyzwaniem dla płockich zawodniczek. Trzeba tu jednak dodać, że do wyśrubowanych wyników brakowało im niewiele, a poza tym, są to mistrzostwa dla dziewcząt starszych o rok, płocczanki dopiero w przyszłym sezonie walczyłyby z rówieśniczkami - Istnieje jeszcze nadzieja - mówi trener Wojciech Ostrzycki, - że Związek zweryfikuje minima i być może obie pływaczki będą mogły wyjechać na Mistrzostwa Europy. Szanse są niewielkie, ale dla nich byłoby to wspaniałe doświadczenie, które powinno zaprocentować w przyszłym roku. Paulina Kret, podopieczna W. Ostrzyckiego, zajęła V miejsce w finale A na 100 m stylem grzbietowym, a do minimum zabrakło jej tylko 1 sekundy. Wygrała także finały B na 50 i 200 m stylem grzbietowym. Za osiągnięte wyniki otrzymała I klasę sportową, co jest sporym osiągnięciem, zważywszy że ta klasa jest zarezerwowana przede wszystkim dla seniorek. - Paulina uzyskałaby jeszcze lepszy czas na 50 m stylem grzbietowym, ale przydarzył jej się pech - wyjaśnia W. Ostrzycki. - Po prostu, żeby nie wdawać się w szczegóły, straciła przez to bardzo wiele. Uzyskany czas dawał jej trzeci rezultat w finale B. W finale popłynęła już normalnie i ukończyła wyścig z piątym czasem. Gdyby nie ten pech i gdyby zakwalifikowała się do finału A, wtedy na pewno walczyłaby o medal. Szkoda, ale i tak jestem zadowolony z osiągniętych wyników. Zawodniczka jest przyszłościowa, już dziś mierzy 183 cm wzrostu i jeszcze rośnie. Ostatnio bardzo poprawiła swoje wyniki, więc mam nadzieję, że jeszcze nie raz nas zaskoczy. Katarzyna Kowalczyk, zawodniczka Jurija Szyczkowa, dwukrotnie znalazła się w finale A i dwa razy w finale B. Zajęła V miejsce w finale A na 100 m stylem dowolnym a do minimum zabrakło jej 1,44 min., oraz VIII na 50 dowolnym, gdzie do minimum zabrakło jej 0,50 sek. Wygrała finał B na 50 m stylem motylkowym (zabrakło 0,62 sek) i VIII m na 200 m stylem dowolnym. - Kasia popłynęła bardzo dobrze - mówi W. Ostrzycki, - ale trochę poniżej oczekiwań jej trenera. Wszyscy mięliśmy nadzieję, że uda jej się popłynąć poniżej minuty na 100 m stylem dowolnym, zabrakło jej niewiele. Ale wyniki są bardzo wartościowe, dzięki czemu otrzymała I klasę sportową. Na Mistrzostwach startowali także chłopcy. Najlepiej z nich wypadł Jakub Dobies, który także uzyskał I klasę sportową, a w gronie panów jest to bardzo duże osiągnięcie. Wywalczył V miejsce w finale B na 50 m żabką i był V w finale B na 100 m żabką. 16-letni Wojtek Bziuk, niestety nie miał szczęścia w tych zawodach, zaś Piotr Gałka, który ukończył dopiero 15 lat, miał niewielkie szanse na rywalizację ze starszymi zawodnikami. Choć Piotr ostatnio sporo podrósł, aż 3 cm w ciągu tygodnia, to jego rekordy życiowe jeszcze nie dają miejsca w elicie seniorów. Obaj trenerzy są bardzo zadowoleni z wyników sportowych i z postępów, jakie robią przede wszystkim dziewczyny, które przebojem wdarły się do rywalizacji wśród seniorek. Najważniejszy start dla młodych zawodników MUKS Płock to Mistrzostwa Polski juniorów 15 i 16-letnich. Już rozpoczęły się przygotowania a od 28 czerwca do 15 lipca cała ekipa przygotowywać się będzie w Puławach. Obie imprezy odbędą się w tym samym czasie, od 18 do 20 lipca, 15-latkowie rywalizować będą w Szczecinie, a 16-latkowie w Łodzi. Sukcesy i wyniki są, niestety brakuje najmniejszego choćby zainteresowania ze strony władz miasta i sponsorów. Miejsce w finale A na Mistrzostwach Polski seniorów, to duże osiągnięcie, tymczasem w klubie brakuje pieniędzy nawet na najpotrzebniejsze rzeczy. Zawodnicy i trenerzy są odrobinę rozgoryczeni, ale mają nadzieję, że to się zmieni, jak w lipcu potwierdzą swoje wysokie umiejętności. Sposorami wyjazdu na Mistrzostwa Polski byli: Miejski Zespół Obiektów Sportowych, ZEP SA i ORLEN Gaz. Jola Marciniak Fot. D. Ossowski Jakie sukcesy muszą odnosić pływacy, by ich zauważono, nie tylko przy okazji ogólnopolskich zawodów.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze