W poniedziałek w Płocku zginął 34-letni motocyklista. Jego przyjaciele postanowili utworzyć zbiórkę, ponieważ Patryk - tak miał na imię - nie był ubezpieczony i potrzebne są fundusze na pochówek i pogrzeb. - Jego dziewczyna z małym dzieckiem nie mają dochodów, z których mogą opłacić ceremonię ostatniego pożegnania. Prosimy o każdą cenną złotówkę. Jeżeli uda się zebrać większą sumę, to resztę przekażemy dla synka i córki, którzy zostali bez taty, głowy rodziny i jedynej osoby, która przynosiła dochody. Nie przechodźmy obojętnie i pomóżmy naszemu przyjacielowi i rodzinie w tym tragicznym momencie... - piszą przyjaciele na stronie zbiórki.
Pomóc możecie na stronie: https://pomagam.pl/r8w877
(jb)
Fot. Pomagam.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!