Reklama

Motocykliści z Płocka i okolic balują i pomagają!

09/02/2023 11:57

Kiedyś jeden z kolegów przyniósł na spotkanie w motocyklowym gronie wyjątkowy gadżet swojego pomysłu. Był to kask motocyklowy z przymocowanym rzędem świec zapłonowych, tworzącym imponujący i oryginalny irokez. Każdy chciał mieć to cudeńko i tak rozpoczęła się spontaniczna licytacja gadżetu. Udało się wtedy zebrać ponad 1000 zł. Całą kwotę motocykliści postanowili przeznaczyć na cel charytatywny. A potem przyszła myśl, że może warto w ten sposób działać cyklicznie, zwłaszcza, że tę pierwszą akcję rozpoczęli w sezonie zimowym, gdy motocykle stoją bezużytecznie w garażach i czekanie na ciepłą wiosnę niemiłosiernie się dłuży. Co w tym czasie mogą robić motocykliści? Otóż mogą balować. I to jak! A przy okazji mogą także pomagać... i to z równie wielkim rozmachem.

Tak wyglądały początki imprezy „Motocykliści balują”. - Odbyło się już sześć edycji tego wydarzenia, więc możemy mówić, że to nasza tradycja – podkreśla Bogdan Banaszczak, organizator balu. Zdradza, że bez problemów i z powodzeniem udaje się skrzyknąć motocyklową brać do udziału w tej wyjątkowej imprezie charytatywnej. Dziś akcja rozpędziła się na dobre, jak lśniący chromem chopper na Route 66.

Co roku motocykliści obdarowują inne dziecko. W zeszłym roku pomagali Krystianowi Dąbrowskiemu, w tym roku Natalce Kopcińskiej z Drobina. - To uczennica z mojej szkoły. Jest niesamowitą dziewczynką, która boryka się z poważnymi problemami zdrowotnymi, ale jednocześnie ma w sobie ogromną energię i radość życia. Spotykamy się często na korytarzu szkolnym i zawsze ma mi wiele do powiedzenia. Uwielbiam nasze rozmowy i jej uśmiech. Gdy dowiedziałem się, w jakiej sytuacji jest jej rodzina, która wydaje wszystkie pieniądze na leczenie i rehabilitację Natalki, często kosztem swojego komfortu życiowego, wiedziałem, komu dedykujemy tegoroczny bal – mówi Bogdan Banaszczak, na co dzień dyrektor Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Drobinie, ale też członek Zarządu Powiatu Płockiego, a w wolnych chwilach zapalony motocyklista.

Reklama

12-letnia Natalka urodziła się z Zespołem Downa. Cierpi też na wiele chorób towarzyszących, tj. Hashimoto, leukopenię i neutropenię, które znacznie obniżają odporność. Do tego dochodzi 40% prawostronnego niedosłuchu, krótkowzroczność i astygmatyzm, co wymaga częstych wizyt u okulisty i corocznej wymiany okularów korekcyjnych. W ostatnim czasie Natalka przeszła operację ustawienia kości prawej nogi i czeka na kolejną. Większość specjalistów leczy i diagnozuje Natalię w Warszawie w Instytucie Matki i Dziecka, w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, w Warszawskim Szpitalu dla Dzieci SPZOZ, w Centrum Zdrowia Dziecka, w Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. med. J. Bogdanowicza, w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu. Na co dzień Natalia korzysta w Płocku z zajęć neurologopedycznych, terapii ręki, integracji sensorycznej i fizjoterapii.

Natalia swoimi przypadłościami mogłaby obdzielić wiele osób. Boryka się z nimi sama. Robi to wyjątkowo dzielnie, nie tracąc przy tym dziecięcej żywiołowości. Wspierają ją w tym ze wszystkich sił rodzice. W tej sytuacji i ciągłej walce o jak najlepsze funkcjonowanie dziewczynki w życiu codziennym ważne są i pomoc, i wsparcie. To trudne, bo wciąż trzeba ponosić koszty leczenia.

Reklama

Bal z empatycznym motoradarem

- Motocykliści to wyjątkowa grupa, która ma współczynnik empatii bardzo przekroczony – mówi Bogdan Banaszczak. Ten wrażliwy radar zadziałał natychmiast w przypadku Natalki. Bal zorganizowała Nieformalna Grupa Motocyklowa NKM. Do akcji przyłączyli się również przyjaciele z Klubu Motocyklowego MC Wolny Wydech Ciechanów, Klubu motocyklowego MC Outlaws Ciechanów, a także grupa motocyklistów z Bielska, Moto Sfora, Moto Ś-Wirusy, Wolf Team i inni motocykliści niezrzeszeni z Płocka, Proboszczewic czy Glinojecka.

Reklama

4 lutego w sali Magdalenka w Drobinie bawiło się w sumie ponad 120 osób. W tym oczywiście mała bohaterka (wraz z rodzicami), która nawet największych twardzieli potrafiła wzruszyć do łez. Nic dziwnego, że gadżety wystawione na aukcjach szły jak ciepłe bułeczki, zwłaszcza że znalazły się na niej takie rarytasy jak piłka nożna podpisana przez Szymona Marciniaka – polskiego sędziego, który poprowadził finałowy mecz Mistrzostw Świata w Katarze, czy rękawice Różala. Jedna z ukraińskich uczennic ze Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Drobinie ofiarowała też rysunek pt. „Krzyk dziecka o pokój”. Tym razem kasku ze świecami zapłonowymi nie było, ale pojawił się oryginalny zegar z części motocyklowych, który również zrobił furorę. Obok aukcji była też zbiórka datków do kapelusza, no i jak na bal przystało doskonała zabawa.

Dziś emocje opadły, ale pozostaje satysfakcja, że znów udało się pomóc finansowo kolejnemu dziecku. Niestety, zima nie odpuszcza, wiosny jeszcze nie widać, ale są plany motocyklowe na nowy sezon. - Bardzo się cieszę, że mojej żonie udzieliła się moja pasja. Zrobiła prawo jazdy na motocykl. Jest też grupa przyjaciół, z którą na pewno gdzieś wspólnie pojedziemy – tłumaczy Bogdan Banaszczak. Związany jest obecnie z grupą motocyklową NKM. To nowe szeregi motocyklowe na naszym terenie. Grupa działa nieformalnie, ale liczy już ponad 40 osób. Wcześniej Bogdan Banaszczak związany był z płockim stowarzyszeniem motocyklowym „Ego Sum Via”, które zakończyło swoje działanie. Ludzie dalej chcą jednak jeździć, spotykać się, dzielić pasją, jak również pomagać innym. - Powstało doborowe towarzystwo do działania – tłumaczy.

Reklama

Będzie więc na pewno okazja, by żona Beata (Beta) przetestowała choppera Hondę Valkyrię 1500. To druga kobieta w kraju, która jeździ takim motocyklem. Dodajmy, że pierwszą fanką i posiadaczką tego modelu była również kobieta z naszych stron, a mowa o Grażynie Jaszczak (Ruda). Bogdan Banaszczak również jeździ ciekawym motocyklem, a jest to cruiser Victory Cross Country 1700. To idealny na turystyczne wypady gigant. Zapowiada się więc kolejny ciekawy motocyklowy rok z pasją – i do pomagania, i do jeżdżenia. Bo tacy są właśnie nasi motocykliści z Płocka i okolic.

Blanka Stanuszkiewicz

Reklama

fot. Dariusz Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości