Rada Gminy Bulkowo zdecydowała się na zmianę zasady opłat za odbiór śmieci. Dzięki temu mieszkańcy zapłacą mniej za odpady. Ale jeszcze raz muszą złożyć śmieciowe deklaracje. Mają czas do 15 lipca.
Bulkowo to jedna z niewielu gmin w powiecie płockim, która postanowiła, że sama zajmie się nową gospodarką odpadami. Większość gmin zdecydowała o scedowaniu tych zadań na Związek Gmin Regionu Płockiego. Bulkowo samo ogłosiło przetarg na odbiór śmieci. Wygrał je płocki oddział firmy Remondis.
Dużo wcześniej przed przetargiem radni podjęli decyzję o stawkach za odbiór śmieci. Ustalili, ze będzie to 9 zł od odpadów segregowanych i 16 zł od zmieszanych. Zdecydowali też o metodzie naliczania opłat. Wybrali najpopularniejszą, czyli od osoby. Jednak podczas ostatniej sesji zmienili zdanie. Podjęli uchwałę, że opłaty będą naliczane od gospodarstwa domowego. Zmniejszyli też stawki – 8 zł śmieci segregowane i 14 zł zmieszane. W metodzie naliczania od gospodarstwa domowego brana jest pod uwagę także liczba osób mieszkająca w danym gospodarstwie. Ale radni postanowili, że im więcej osób jest w gospodarstwie domowym, tym mniejsza będzie stawka „na głowę”.
W wypadku gospodarstw do trzech osób to wielokrotność 8 zł, czyli 24 zł. Ale już w wypadku, gdy jest ich pięć, stawka wynosi 37 zł, a gdy dziewięć i więcej – 50 zł. W porównaniu z poprzednim systemem za pięć osób mieszkających w jednym gospodarstwie trzeba by zapłacić 45 zł, a tam gdzie jest np. 10 osób – 90 zł. To stawki w wypadku śmieci segregowanych.
Jeśli chodzi o kwoty za odbiór odpadów zmieszanych, są one jeszcze korzystniejsze. W nowym systemie tylko gospodarstwo domowe z jedną osobą zapłaci 14 zł. Jeśli jest w nim od dwóch do dziewięciu i więcej osób, stawka systematycznie spada. Np. pięcioosobowe gospodarstwo domowe zapłaci 59 zł, a te najliczniejsze maksymalnie 80 zł. W poprzednim sposobie naliczania za pięć osób mieszkających w jednym gospodarstwie trzeba by zapłacić 80 zł, a już za 10 osób – 160 zł.
Wójt Bulkowa, Gabriel Graczyk mówi, że nowe stawki to ukłon w stronę gospodarstw, w których mieszka dużo osób. – A przecież takich gospodarstw na wsi jest sporo. Bardzo często się zdarza, że w jednym gospodarstwie żyją i mieszkają dwa–trzy pokolenia. To liczne rodziny, którym często i tak jest ciężko. Dlatego zdecydowaliśmy się na zmniejszenie opłat. Poza tym nie uważam, że np. rodzina 10–osobowa produkuje dwa razy tyle śmieci, co pięcioosobowa. Dlaczego miałaby więc dwa razy więcej płacić? – mówi Gabriel Graczyk. Dodaje, że zmniejszenie stawek było możliwe dzięki dobrej kwocie uzyskanej w przetargu. Remondis za roczny odbiór śmieci z terenu gminy zaproponował kwotę nieco ponad 318 tys. zł. Była to najniższa cena. Gmina w swoim budżecie zarezerwowała na ten cel ponad 534 tys. zł.
Zmiana systemu naliczania opłat za odpady wiąże się jednak z powtórnym złożeniem deklaracji o wysokości opłat za gospodarowanie odpadami. Mieszkańcy mają na to czas do 15 lipca. Deklaracje dostępne są w Urzędzie Gminy, Gminnym Centrum Informacji w Worowicach i na stronie www.bulkowo.pl. W gminie mieszka ponad 5,8 tys. osób. Poprzednie deklaracje śmieciowe obejmowały nieco ponad 5,2 tys. z nich.
Gabriel Graczyk dodaje, że zmiana stawek to niejedyna nowość, chociaż najważniejsza. – Udało się spełnić postulaty mieszkańców i będą oni płacić za śmieci do końca miesiąca, a nie do jego dziesiątego dnia. Cieszę się też z tego, że w naszej gminie nie było problemu przejściowego. Teraz w gospodarstwach stoją pojemniki dwóch firm: tej, która obsługiwała gminę poprzednio, i Remondisu, więc nie dotyczy nas problem z workami pełnymi śmieci, stojącymi na ulicach – mówi wójt Bulkowa. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze