Reklama

Minister dał za mało

13/05/2004 17:36
Milion dwieście tysięcy przekazał dla płockiego Szpitala Wojewódzkiego na Winiarach minister zdrowia na przygotowanie nowoczesnego ośrodka kardiologii inwazyjnej. Kwota ta stanowi około czterdziestu procent środków niezbędnych do jego przygotowania i uruchomienia w płockiej placówce.
Jak powiedział Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego na Winiarach, umowa dotycząca dyspozycji środków finansowych na ten cel została podpisana w środę 5 maja, z opcją ich wykorzystania do października bieżącego roku.
- Wspólnie z kardiologami ustalamy strategię działania. Będziemy kontaktowali się z przedstawicielami płockiego biznesu, którzy złożyli deklaracje pomocy, aby jak najszybciej zebrać całą niezbędną do realizacji przedsięwzięcia sumę - wyjaśnia dyrektor Kwiatkowski.
Według wstępnych zamierzeń ośrodek miałby zacząć funkcjonować już za kilka miesięcy. Stanowiłby część składową oddziału kardiologicznego i gwarantował mieszkańcom Płocka oraz okolic możliwość szybkiego dostępu do nowoczesnych procedur kardiologicznych. Uruchomienie ośrodka będzie miało niezwykle ważne znaczenie dla pacjentów z chorobami układu sercowo - naczyniowego, którzy dotychczas musieli korzystać z badań w tym zakresie oferowanych przez placówki warszawskie. W skali roku do Warszawy kierowano ponad dwustu pacjentów. Funkcjonowanie ośrodka w Płocku, to po pierwsze dostęp na miejscu do wysoko specjalistycznych procedur, ale również olbrzymia szansa na przyspieszenie powrotu do zdrowia czy odwrócenie tworzącego się zawału, zmniejszenie uszkodzeń serca.
Pacjenci z Płocka i okolic, głównie cierpiący na chorobę wieńcową oraz z wadami serca, uzyskaliby możliwość korzystania na miejscu z rutynowych zabiegów kardiologii inwazyjnej takich jak: koronarografia, koronaroplastyka czy biopsja mięśnia sercowego Utworzenie pracowni, to także olbrzymia szansa dla osób z zawałami mięśnia sercowego. Zastosowanie w takim przypadku nowoczesnej metody leczenia gwarantuje szybszy powrót do zdrowia. Pozwala pacjentowi na opuszczenie szpitala już w dwadzieścia cztery godziny po przebytym zabiegu. Interwencja medyczna powinna mieć miejsce maksymalnie dwie godziny po zawale. Odległość do placówek warszawskich nie w każdym przypadku pozwalała na to, byśmy zdążyli dowieźć pacjenta na czas.
Przypomnijmy, że ośrodek kardiologii inwazyjnej będzie tworzony w ramach Narodowego Programu Ochrony Serca, koordynowanego przez ministerstwo zdrowia i Polskie Towarzystwo Kardiologiczne.
Pierwsi lekarze już odbywają półroczne staże w Warszawie. Dyrekcja szpitala ma nadzieję, że drugi, trudniejszy z warunków także uda się zrealizować i zgromadzić środki niezbędne na zakup sprzętu. A potrzebna jest tu kwota blisko miliona dolarów. - Mamy pierwsze deklaracje pomocy finansowej ze strony płockich samorządowców i parlamentarzystów. Wsparcie finansowe obiecało kilka dużych płockich firm - powiedział Stanisław Kwiatkowski.
Jak wynika z danych szacunkowych po uruchomieniu ośrodka docelowo z pomocy medycznej rocznie korzystałoby około czterystu pacjentów.
rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości