Reklama

Mieszkańcy nie chcą wiatraków

23/02/2011 08:53
Część mieszkańców gminy Staroźreby protestuje przeciwko pomysłowi budowy elektrowni wiatrowych. Wójt uspokaja, że od pomysłu do realizacji jest jeszcze daleka droga i wszyscy mieszkańcy mogą się wypowiedzieć w tej sprawie. Ostateczną decyzję podejmie Rada Gminy, uchwalając szczegółowy plan zagospodarowania.
Elektrownie wiatrowe wzbudzają w naszym kraju wiele emocji. Są miejsca, gdzie udało się ustawić prawdziwe „farmy wiatrowe”. Ta forma pozyskiwania energii jest szczególnie popularna na Pomorzu, sporo wiatraków stoi także na Kujawach. Kilkanaście masztów z olbrzymimi śmigłami stoi chociażby w powiecie dobrzyńskim w województwie kujawsko-pomorskim, tuż za granicą powiatu płockiego.
Ostatnio pomysł wybudowania elektrowni wiatrowych pojawił się w gminie Staroźreby: – To wszystko jest wprowadzane w wielkiej tajemnicy. Ostatnio były jakieś kartki z informacją o decyzji środowiskowej, które szybko zniknęły. Sam je woziłem mieszkańcom. Trafiły one tylko do części zainteresowanych. Ludzie nie wiedzą, co władza planuje. Taka inwestycja zablokuje budowy domów, bo budynków nie wolno stawiać w odległości mniejszej niż 500 metrów od takiego wiatraka. Nie wpłynie to także na obniżenie cen prądu – żali się jeden z mieszkańców gminy.
Według naszego rozmówcy w gminie ma stanąć 25 elektrowni wiatrowych. Wójt gminy Józef Stradomski potwierdza, że gmina przygotowuje dokumentację niezbędną do realizacji inwestycji. Jednocześnie wójt wyraża zaskoczenie, że mieszkańcy są przeciwni takiemu rozwiązaniu i wyjaśnia, że do niego głosy sprzeciwu nie dotarły.
– Jest firma, która chce wybudować elektrownie wiatrowe od podstaw. W tej chwili trwają konsultacje niezbędne do wydania decyzji środowiskowej. Mieszkańcy i instytucje z terenu gminy mają 21 dni na wyrażenie swoich opinii. Przygotowujemy także szczegółowy plan zagospodarowania, który określi, gdzie wiatraki staną. Na razie jest pierwsza wieża testowa w Mikołajewie. Przez rok za jej pomocą będzie badana siła wiatru – tłumaczy Józef Stradomski.
Wiatraki będą lokalizowane w całej gminie. Konkretne miejsca zostaną wskazane w szczegółowym planie zagospodarowania, który musi zatwierdzić po konsultacjach Rada Gminy.
– Przy określeniu minimalnej odległości wiatraków od zabudowań mieszkalnych będzie brana pod uwagę ilość decybeli, czyli hałas powstający podczas pracy urządzenia. W zaproponowanej przez wykonawcę technologii szacujemy, że zabudowania mieszkalne powinny być oddalone od wiatraków o około 500 – 700 metrów. Nie sądzę jednak, że ograniczy to możliwości budownictwa mieszkaniowego w gminie, gdyż wszystko zostanie dokładnie określone w planie zagospodarowania. Ponadto elektrownie wiatrowe wpłyną na zmniejszenie rachunków za energię elektryczną. Do budżetu gminy wpłyną pieniądze z podatku od budowli, czyli 2% ich wartości. Zarobią także mieszkańcy, którzy wydzierżawią swoje grunty pod ich lokalizację. Te umowy będą podpisywane na 30 lat – dodaje Józef Stradomski.
Pierwsze elektrownie wiatrowe w gminie Staroźreby mogą się pojawić najwcześniej w 2013 roku.    (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości