Jak wygląda sytuacja z bezrobociem w Płocku? Z informacji przedstawionej radnym przez Miejski Urząd Pracy wynika, że nie jest tak najgorzej. Chociaż do ideału jeszcze daleko.
Główny wniosek z informacji MUP jest taki, że bezrobocie w Płocku systematycznie spada. Jednak nadal jest ono dość wysokie. Z danych MUP wynika, że w końcu czerwca tego roku zarejestrowanych było 6844 osób bezrobotnych, w tym ponad 3,7 tys. kobiet. Biorąc pod uwagę dane ze stycznia i czerwca tego roku, to z rejestru ubyło ponad 1,2 tys. osób. Na koniec pierwszego półrocza stopa bezrobocia w Płocku kształtowała się na poziomie 10,1 proc. W porównaniu z całym krajem była niższa (11,6 proc.), ale już z województwem – o procent wyższa (9,1 proc.).
Z analizy przeprowadzonej przez MUP wynika, że od 2002 r. do 2008 r. w Płocku obserwowano stale zmniejszającą się liczbę zarejestrowanych bezrobotnych. Wzrost nastąpił w ubiegłym roku, ale, jak zaznaczają w informacji, była to tendencja ogólnopolska. W grudniu ub.r. stopa bezrobocia wyniosła w Płocku 10,5 proc. Za kilka miesięcy przekonamy się, czy ta tendencja jest w odwrocie i znowu możemy mówić o spadku bezrobocia. Jeśli chodzi o najniższą miesięczną stopę bezrobocia, to najlepiej było w grudniu 2008 r. Wtedy wyniosła ona 9,6 proc. W ciągu ośmiu lat tylko wtedy spadła do poziomu poniżej 10 proc.
Z informacji wynika, że wśród osób zarejestrowanych w MUP dominują bezrobotni pozostający bez pracy od 3 do 6 miesięcy (21,6 proc.). Prawie 20 proc. jest takich, którzy nie mają zatrudnienia od 6 do 12 miesięcy, prawie 19 proc. od 1 do 3 miesięcy, a blisko 16,5 proc. powyżej dwóch lat. Niestety, najwięcej bezrobotnych to ludzie młodzi. W przedziale 25-34 lata takich osób jest blisko 2 tys. Natomiast w przedziale 18-24 lata ponad 1,1 tys. Jeśli połączyć te dwie kategorie, to młodzi ludzie stanowią ponad 45 proc. zarejestrowanych bezrobotnych. Spory jest też odsetek osób w wieku 45-54 lata (22,2 proc.) oraz 35-44 lata (20,9 proc.).
Jeśli chodzi o wykształcenie, to 27 proc. zarejestrowanych legitymuje się wykształceniem gimnazjalnym i poniżej, 26 proc. policealnym i średnim zawodowym, 25 proc. zasadniczym zawodowym, 12 proc. wyższym, a 10 proc. średnim ogólnokształcącym. W przypadku stażu pracy blisko 22 proc. bezrobotnych legitymuje się zatrudnieniem od roku do pięciu lat, prawie 17 proc. do roku, ponad 16 proc. nie ma w ogóle żadnego stażu pracy. Osoby z 30-letnim i dłuższym stażem stanowiły 4 proc. zarejestrowanych bezrobotnych.
Niestety, spada liczba ofert pracy. W I półroczu tego roku do MUP wpłynęło niespełna 2,4 tys. ofert. To o prawie 40 proc. mniej niż w tym samym czasie w 2008 r., ale o nieco ponad 4 proc. więcej niż rok temu.
GSZ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze